Chodziło o kobietę, która w 2013 r. odziedziczyła po matce dwa mieszkania. Dwupokojowy lokal sprzedała w 2015 r., a pieniądze ze sprzedaży przeznaczyła na zakup mieszkania w innym mieście, do którego się przeprowadziła. Następnie w 2016 r. zbyła drugą odziedziczoną nieruchomość – kawalerkę, a za uzyskane pieniądze zamierzała kupić w ciągu dwóch lat inne mieszkanie. Planowała, że najpierw będzie je wynajmować, by ostatecznie, mając w planach założenie rodziny, zamienić dwa mniejsze lokale na jeden większy, trzypokojowy.
Uważała, że nie powinna płacić PIT od dochodu ze sprzedaży drugiego odziedziczonego mieszkania. Powołała się na art. 21 ust. 1 pkt 131 i art. 21 ust. 25 ustawy o PIT, które zakładają zwolnienie z podatku, jeżeli dochody z odpłatnego zbycia nieruchomości zostały przeznaczone na własne cele mieszkaniowe nie później niż w ciągu trzech lat (w ówczesnym stanie prawnym były to dwa lata).