Chodziło o matkę, która planowała podarować udziały w spółce kapitałowej na rzecz syna mieszkającego na stałe za granicą. Udziały były warte ponad 4 mln zł i należały do majątku osobistego kobiety. Nie prowadziła ona bowiem działalności gospodarczej.
Polska, na skutek tej darowizny, mogłaby stracić w całości lub w części prawo do opodatkowania dochodu ze zbycia udziałów. Z tego względu więc, teoretycznie, polski fiskus miałby prawo żądać podatku od dochodu z niezrealizowanych zysków (tzw. exit tax).
Kobieta uważała jednak, że darowizna majątku na rzecz syna nie podlega opodatkowaniu tą daniną. Twierdziła, że polskie przepisy (art. 30da–30di ustawy o PIT) są niezgodne z unijną dyrektywą ATAD (dyrektywa 2016/1164), bo dotyczy ona wyłącznie opodatkowania osób prawnych, a nie osób fizycznych.
Reklama
Kobieta dodała że gdyby nawet podatek ten miał dotyczyć osób fizycznych, to wyłącznie przy zmianie rezydencji podatkowej, a więc przy przeprowadzce za granicę. Wskazywała, że tak wynika z art. 30da ust. 2 pkt 2 ustawy o PIT. W tym wypadku nie ma mowy o przeprowadzce – tłumaczyła.
Zwróciła również uwagę, że nie uzyska w związku z darowizną żadnego przysporzenia majątkowego, które mogłoby podlegać opodatkowaniu PIT. Co więcej – wskazywała – ustawa o PIT nie może być stosowana wobec przychodów podlegających opodatkowaniu podatkiem od spadków i darowizn. Tak mówi art. 2 ust. 1 pkt 3 ustawy o PIT.

Reklama
Fiskus chce podatku
Żaden z tych argumentów nie przekonał dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej. Przywołał on art. 30dh ust. 3 pkt 1 ustawy o PIT, zgodnie z którym przepisy o exit tax (art. 30da–30di ustawy o PIT) powinny być odpowiednio stosowane także wobec darowizny składnika majątku na rzecz zagranicznego rezydenta, jeśli w ten sposób Polska straci choćby w części prawo do opodatkowania dochodów ze zbycia składnika takiego majątku.
Dyrektor KIS stwierdził, że w tym przypadku wystąpi taka właśnie sytuacja. Skoro więc wartość darowanych udziałów przekroczy 4 mln zł, to kobieta powinna zapłacić podatek od dochodów z niezrealizowanych zysków – uznał.
Tylko majątek firmowy
Innego zdania były sądy obu instancji. O wyroku WSA w Bydgoszczy z 7 października 2020 r. (sygn. akt I SA/Bd 375/20) pisaliśmy szerzej w artykule „Exit tax nie powinien dotyczyć osób fizycznych” (DGP 206/2020).
Przypomnijmy, że sąd pierwszej instancji przywołał definicję składników majątkowych z art. 5a ust. 2 ustawy o PIT, zgodnie z którą są to aktywa w rozumieniu przepisów o rachunkowości, pomniejszone o przejęte długi związane funkcjonalnie z prowadzoną działalnością gospodarczą zbywcy, o ile długi te nie zostały uwzględnione w cenie nabycia, o której mowa w art. 22g ust. 3 ustawy o PIT.
Definicja wskazuje więc, że chodzi o składniki majątku związane z działalnością gospodarczą podatnika, a nie o majątek osobisty, jak w tej sprawie – orzekł bydgoski WSA.
Wykładnię tę podzielił w pełni Naczelny Sąd Administracyjny. W uzasadnieniu sędzia Maciej Jaśniewicz podkreślił, że exit tax powinien zasadniczo, zgodnie z dyrektywą ATAD, dotyczyć osób prawnych.
Co prawda – jak dodał – część państw członkowskich zdecydowała się na opodatkowanie osób fizycznych, ale w świetle prawa unijnego i orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości UE jest ono uzależnione od spełnienia wielu warunków i dotyczy wyłącznie majątku związanego z prowadzoną działalnością gospodarczą.
Exit tax nie może więc dotyczyć darowizny majątku osobistego – orzekł NSA.
Z wyrokiem w pełni zgadza się radca prawny Tomasz Jakubiak vel Wojtczak.
– Sąd kasacyjny słusznie odwołał się do dyrektywy ATAD i podkreślił, że w przypadku osób fizycznych exit tax mógłby dotyczyć wyłącznie opodatkowania przekazania za granicę majątku firmowego o wartości powyżej 4 mln zł. Pozostaje mieć nadzieję, że jest to początek ugruntowanej linii orzeczniczej, bo przypomnijmy, że sądy pierwszej instancji orzekały także odmiennie, a skargi na te wyroki czekają na ocenę NSA – komentuje ekspert.

orzecznictwo

Wyrok NSA z 14 stycznia 2021 r., sygn. akt II FSK 12/21 www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia