Minister stwierdził, że należności, dla których można ustalać ich rzeczywistego właściciela, powstają tylko wtedy, gdy realizowana jest transakcja kosztowa. Sprzedawca, który dzięki transakcjom realizowanym z jednym kontrahentem uzyska roczny przychód wyższy niż 500 tys. zł, nie musiałby sprawdzać, czy kontrahent ten nie zrobił zakupów w Monako lub Hongkongu. A jeśli by do tego doszło, nie musiałby sporządzać lokalnej dokumentacji cen transferowych.
Interpretacja ogólna z 9 grudnia br. (sygn. DCT2.8203.2.2021) wyjaśnia, czym jest „transakcja kontrolowana o charakterze jednorodnym” (patrz ramka). Minister odniósł się w niej jednak również do kontrowersyjnych przepisów dotyczących dokumentowania transakcji z rajami podatkowymi.