Podkreślił, że objaśnienia ministra finansów nie są źródłem prawa i nie mogą zastąpić brakujących przepisów.
Wyrok zapadł w sprawie programisty, który od grudnia 2019 r. wytwarza programy komputerowe dla dwóch kontrahentów. Są to utwory w rozumieniu art. 74 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 1062). Mężczyzna przenosi na zleceniodawców autorskie prawa majątkowe do tych programów. Osiąga tym samym dochody z kwalifikowanego prawa własności intelektualnej.