Chodziło o mężczyznę, który nabył 1/12 udziału w nieruchomości, a rok później sprzedał ją w całości. Pieniądze przeznaczył na zakup działki z budynkiem mieszkalnym i gospodarczym.
Podatnik uważał, że cały przychód z tej sprzedaży będzie zwolniony z PIT, bo pieniądze zostały przeznaczone na własne cele mieszkaniowe.
Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej uznał, że tylko część przychodu będzie zwolniona – ta, którą mężczyzna przeznaczył na zakup budynku mieszkalnego. Część, za którą kupił budynek gospodarczy, nie jest objęta ulgą.
Reklama
Mężczyzna tłumaczył, że kupiona nieruchomość stanowi jedną całość i jest wykorzystywana na cele mieszkaniowe. Budynek gospodarczy jest bowiem przeznaczony na przechowywanie przedmiotów służących mieszkańcom, podobnie jak strych czy garaż.
WSA w Rzeszowie zgodził się z podatnikiem. Orzekł, że budynek gospodarczy również jest objęty ulgą, skoro jest formalnie i faktycznie powiązany z budynkiem mieszkalnym.
Potwierdził to również NSA. Nie można twierdzić – orzekł – że celu mieszkaniowego nie realizuje budynek gospodarczy tylko dlatego, że nie jest on w jakiś sposób identyfikowany w kartotece budynku czy jako spełniający funkcje mieszkaniowe.
– Ważne, że zlokalizowany jest na terenach mieszkaniowych i że służy on budynkowi mieszkalnemu – wyjaśnił sędzia Maciej Jaśniewicz.
Zwrócił uwagę na to, że jeżeli mamy do czynienia z nieruchomością o charakterze mieszkaniowym, to przede wszystkim z gruntem, który tak jest sklasyfikowany.
– Jeśli są na nim zlokalizowane budynki: mieszkalny i gospodarczy, to znaczy, że służą one celowi mieszkaniowemu – wyjaśnił sędzia Jaśniewicz.

orzecznictwo

Wyrok NSA z 4 listopada 2021 r., sygn. akt II FSK 360/19. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia