Dziś w Waszyngtonie zbierają się ministrowie finansów G20, którzy mają zatwierdzić porozumienie, jakie w ostatni piątek osiągnięto w sprawie podatku w ramach Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD). Następnym krokiem będzie szczyt tej grupy odbywający się w Rzymie pod koniec października, gdzie globalny podatek powinni przyjąć szefowie państw.
Prace nad nowym podatkiem toczą się na forum OECD od kilku lat, lecz dopiero w tym roku nabrały tempa. Danina będzie oparta na dwóch filarach. Po pierwsze, obejmie największe międzynarodowe korporacje z obrotami przekraczającymi 20 mld euro rocznie i rentownością ponad 10 proc. - i sprawi, że zapłacą podatki w krajach, w których rzeczywiście działają. Oddadzą tam od 20 do 30 proc. zysków powyżej 10-proc. marży. Drugi filar to minimalna stawka CIT na poziomie 15 proc. dla firm z co najmniej 750 mln euro przychodów, co uniemożliwi im uciekanie z rozliczeniami do rajów podatkowych.