Na razie nie będą się spieszyli. W tej chwili opozycja pracuje nad stanowiskiem. - W tej sprawie mamy dwie szkoły. Falenicka mówi, żeby spróbować wprowadzić poprawki, bo być może któraś w Sejmie przejdzie. Z kolei otwocka głosi, żebyśmy ustawę odrzucili i dali jasny przekaz polityczny - żartuje jeden z senatorów.
Najbardziej prawdopodobnym wariantem jest wprowadzenie poprawek, bo odrzucenie ustawy w całości oznaczałoby postawienie krzyżyka także na zmianach, które spotkały się z dobrym przyjęciem, jak choćby podwyższenie kwoty wolnej. To mogłoby być kłopotliwe ze względów wizerunkowych.