Przepisy, które wymagają zapłaty podatku od wewnątrzwspólnotowego nabycia paliwa w terminie pięciu dni od ich sprowadzenia na terytorium Polski, są niezgodne z dyrektywą VAT – wynika z wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z 9 września br. w sprawie C-855/19. Dla polskiego fiskusa ten wyrok to kłopot, bo ów termin to istota polskiego pakietu paliwowego. Dlatego Ministerstwo Finansów już zapowiedziało, że wystąpi do Komisji Europejskiej o zgodę (derogację) na jego stosowanie – na zasadzie wyjątku. Trzeba będzie na nią jednak poczekać, a zwykle taka zgoda była wydawana po kilku miesiącach. – Do tego czasu podatnicy mogą zatem stosować zasady ogólne i rozliczać VAT w deklaracji VAT z pominięciem pięciodniowego terminu na wpłatę – uważa Katarzyna Trzaska-Matusiak, doradca podatkowy i menedżer w MDDP.
– Skutek orzeczenia TSUE jest rzeczywiście taki, że podatnik może żądać pominięcia przepisu prawa krajowego. Pogląd ten zasadniczo nie budzi żadnych wątpliwości. W praktyce oznacza to, że podatnicy sprowadzający paliwo do Polski będą mogli rozliczyć podatek na ogólnych zasadach – potwierdza Krystian Łatka, doradca podatkowy i starszy konsultant podatkowy w Instytucie Studiów Podatkowych Modzelewski i Wspólnicy. Zgadza się z tym także dr Jacek Matarewicz, adwokat, doradca podatkowy i partner w kancelarii Ożóg Tomczykowski. – Wyrok oznacza, że wewnątrzwspólnotowe nabycie paliw należy rozliczać na takich samych zasadach, jak WNT innych wyrobów akcyzowych, a więc rozliczając VAT należny i naliczony oraz wykazując WNT w JPK_VAT – dodaje Matarewicz.