Zrobił to jednak dopiero po wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 28 października 2020 r. (sygn. akt I FSK 1884/17). Sąd kasacyjny zgodził się wtedy z wrocławskim WSA, że wydaną w 2016 r. interpretację fiskusa należało uchylić.
Chodziło o spółkę prowadzącą hotel i restaurację. Spytała ona o sytuację, w której hotelowi goście spowodują szkody w pokoju albo w innym pomieszczeniu (np. w sali konferencyjnej) bądź uszkodzą wypożyczony sprzęt (np. rower). W takiej sytuacji spółka pobiera opłaty, traktując to jako rekompensatę za poniesione przez nią koszty napraw, sprzątania, wymiany zniszczonego bądź zgubionego sprzętu. Czasem – jak dodała – opłata stanowi odszkodowanie za utracone korzyści, np. gdy spowodowane przez gościa zniszczenia są na tyle poważne, że na czas naprawy trzeba wyłączyć pomieszczenia z funkcjonowania.