Tak wynika z najnowszego wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE. Dotyczył on wprawdzie sporu hiszpańskiego przedsiębiorcy z tamtejszym fiskusem, ale ma znaczenie także dla firm z Polski. Przepisy dotyczące VAT są bowiem ujednolicone na terenie całej UE.
Chodziło o agenta artystycznego współpracującego z grupą przedsiębiorców zajmujących się zapewnianiem odpowiedniej infrastruktury podczas festiwali organizowanych w hiszpańskim regionie Galicja. Kontrahenci płacili mu należną prowizję w gotówce, a mężczyzna nie wystawiał im faktur z tytułu swoich usług, nie składał deklaracji VAT i nie wykazywał dochodów w urzędzie skarbowym. Urzędnicy fiskusa odkryli to w trakcie kontroli i uznali, że wynagrodzenie było pobierane przez agenta w kwocie netto. Należałoby je więc uznać za podstawę opodatkowania dla celów VAT i podatku dochodowego.
Agent odwołał się od decyzji fiskusa. Przywołał wyrok TSUE z 7 listopada 2013 r. (sygn. akt C-249/12 i C-250/12), z którego wynika, że jeśli urzędnicy fiskusa odkryją niezadeklarowane wcześniej transakcje, powinni uznać, że w cenie był już zawarty VAT.
Reklama
Spór trafił na wokandę sądu wyższej instancji (wyższy trybunał sprawiedliwości Galicji), ale postępowanie zostało zawieszone. Sąd zapytał TSUE, czy w sytuacji wykrycia niezadeklarowanych wcześniej transakcji przez fiskusa należy doliczyć VAT do związanego z nimi wynagrodzenia czy też można uznać, że podatek został już zawarty w cenie.
Rzecznik generalny TSUE stanął po stronie hiszpańskiej skarbówki i uznał, że wynagrodzenie powinno być powiększone o VAT, a wyrok trybunału, na który powoływał się agent, nie ma zastosowania w tej sprawie.
Innego zdania był jednak sam TSUE. Wyjaśnił, że nawet niewystawienie faktury przez agenta nie może przekreślić podstawowej zasady unijnej dyrektywy VAT, zgodnie z którą podatek obciąża wyłącznie końcowego konsumenta. Potwierdza to wyrok, na który powoływał się agent przed hiszpańskim sądem. Należy więc uznać, że wynagrodzenie odkryte w trakcie kontroli skarbówki zawierało już VAT obciążający transakcję. Inaczej byłoby jedynie wtedy, gdyby hiszpański sąd uznał, że w danej sprawie możliwa jest jeszcze korekta rozliczeń przez agenta i odliczenie przez niego podatku.
– Każda inna wykładnia byłaby sprzeczna z zasadą neutralności i nakładałaby część ciężaru tego podatku na podatnika, podczas gdy VAT powinien być ponoszony wyłącznie przez konsumenta końcowego – podkreślił TSUE.
Podsumował, że podobne oszustwa należałoby karać przez nałożenie sankcji VAT, a nie powiększanie podstawy opodatkowania w sposób sugerowany przez hiszpańskiego fiskusa.

orzecznictwo

Wyrok TSUE z 1 lipca 2021 r., sygn. akt C-521/19. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia