Mniejsze firmy muszą czasami odpuścić w walce z organami podatkowymi. Powód? Nie stać ich na wysoki wpis od skargi.
Maksymalny wpis to 100 tys. zł. – Tylko podmioty dobrze usytuowane mogą bez strachu myśleć o kosztach sporów sądowych – przyznaje Dominik Szczygieł, doradca podatkowy i radca prawny z kancelarii MSDS Legal.
Dla zwykłego Kowalskiego sprawa musi często zamknąć się na etapie decyzji administracyjnej. Sąd nie rozpatrzy skargi, od której podatnik nie uiścił wpisu.