Reklama

Problematyce mechanizmów uszczelniających w międzynarodowym prawie podatkowym - z polskiej perspektywy - poświęcony jest ostatni raport CASP.

Jak wyjaśnia PAP prof. SGH Gajewski, tematyka raportu nawiązuje do umów o unikaniu podwójnego opodatkowania zawartych przez Polskę. Umowy takie, będące przedmiotem międzynarodowego prawa podatkowego, stanowią z jednej strony istotny element polityki podatkowej państwa, z drugiej – są niezwykle istotne dla podatników działających transgranicznie.

"Ze względu na skomplikowany charakter umów, ale i często ich nieaktualność, są wykorzystywane do międzynarodowego unikania opodatkowania. Z tym problemem borykają się również inne państwa członkowskie UE" - zauważa szef CASP. Tłumaczy, że raport podejmuje istotne kwestie, często budzące kontrowersje i rozbieżności interpretacyjne), które można zaobserwować w praktyce stosowania polskich umów o unikaniu podwójnego opodatkowania.

Jedną z trzech kwestii wskazanych w publikacji jest analiza problemu związanego z unikaniem opodatkowania transakcji kupna nieruchomości położonych w Polsce przez zagraniczne spółki. W umowach podatkowych wykorzystywana jest klauzula nieruchomościowa, która ma zapobiegać temu negatywnemu zjawisku.

Reklama

"Jednak w polskich umowach pojawiają się liczne kontrowersje i wątpliwości co do sposobu stosowania klauzuli, co jednocześnie ma znaczenie dla prawidłowego stosowania prawa i jego egzekucji. W raporcie pojawiają się wnioski, które mają wskazać kierunki stosowania klauzuli nieruchomościowej, potrzebnej do przeciwdziałania unikaniu opodatkowania" - wskazuje Gajewski.

Inny opisany w raporcie problem to przeciwdziałanie tzw. hybrydyzacji w polskich umowach o unikaniu podwójnego opodatkowania.

"Zjawisko to jest często wykorzystywane do międzynarodowego unikania opodatkowania. Instrumenty i podmioty hybrydowe są rozwiązaniami - funkcjonującymi w międzynarodowym prawie podatkowym - do skutecznego unikania opodatkowania" - wyjaśnia szef CASP.

Według niego przy wykorzystaniu umów o unikaniu podwójnego opodatkowania rozwiązania takie mogą być niezwykle skuteczne dla biznesu agresywnie optymalizującego opodatkowanie. Z drugiej strony – mają niezwykle negatywny wpływ na interes budżetowy państwa.

"Hybrydowe instrumenty i podmioty już dawno temu zostały uznane przez międzynarodową społeczność podatkową za +negatywne+. Są przedmiotem krytyki, która wskazuje na sprzeczność interesów podatkowych państw w sytuacji braku wspólnego wszystkim państwom systemu prawnego lub podatkowego. Powszechnie przyjmuje się, że instrumenty i podmioty hybrydowe przyczyniają się do erozji podstawy podatkowania co najmniej jednego z zaangażowanych państw, zachęcają do nieefektywnego zachowania gospodarczego, są przez zamożnych podatników wykorzystywane niezgodnie z prawem i – w ocenie władz podatkowych – szkodzą integralności systemów podatkowych większości państw na świecie" - czytamy w raporcie.

Autorzy raportu są zdania, że powodem istnienia hybrydyzacji jest zróżnicowanie przepisów podatkowych w poszczególnych państwach.

"Gdyby wszystkie państwa miały takie same zasady klasyfikowania instrumentów, podmiotów lub płatności, wówczas problem arbitrażu podatkowego nie istniałby. Dlatego skoordynowane, wspólne podejście jest obecnie postrzegane jako remedium na ten problem" - zauważono w publikacji.

Według Gajewskiego zawarta w raporcie analiza problemu i płynące z niej wnioski pozwalają wskazać kierunki skutecznego przeciwdziałania temu zjawisku.

Część raportu poświęcono analizie stosowania klauzuli tzw. testu celu głównego zawartego w umowach o unikaniu podwójnego opodatkowania. Zdaniem szefa CASP rozwiązanie to także jest przedmiotem częstych nadużyć ze strony podmiotów działających transgranicznie.

"Niejednokrotnie powodem są mało precyzyjne umowy" - tłumaczy Gajewski. "Dlatego przedmiotem raportu jest próba analizy właściwego stosowania testu celu głównego, który pogodzi z jednej strony bezpieczeństwo międzynarodowego obrotu gospodarczego, z drugiej zaś strony interes fiskalny państwa" - dodaje profesor.