Spytała o to podatniczka, której córka choruje na autyzm. We wniosku o interpretację wyjaśniła, że dziewczynka ma orzeczony lekki stopień niepełnosprawności, nie potrafi nawiązywać kontaktów, cierpi na różnego rodzaju lęki i się samookalecza. Regularnie chodzi więc do psychologa zgodnie z zaleceniami lekarza psychiatry.
Córka nie ma żadnych dochodów, w związku z tym z ulgi rehabilitacyjnej na podstawie art. 26 ust. 7a pkt 6 ustawy o PIT zamierzała skorzystać jej matka. Spytała, czy może potraktować wydatki na wizyty jako wydatki na odpłatne zabiegi rehabilitacyjne. Poinformowała, że sesje terapeutyczne odbywają się raz lub dwa razy w tygodniu, a pojedyncza wizyta kosztuje 130 zł.