Jedną z mniej znanych danin płaconych przez przedsiębiorców, jest podatek od gier. Podobnie jak VAT czy akcyza ma on charakter pośredni, a jego ciężar ponoszą konsumenci: jest wliczony w cenę, jaką musimy zapłacić za udział np. w grze losowej.
Marzanna Pydyn doradca podatkowy / Dziennik Gazeta Prawna
Reklama

Reklama

Kto płaci

Zgodnie z art. 71 ustawy o grach hazardowych z 19 listopada 2009 r. istnieją trzy grupy podatników, którzy muszą odprowadzać taką daninę. Po pierwsze, chodzi o osoby fizyczne, prawne oraz jednostki organizacyjne niemające osobowości prawnej, które prowadzą działalność w zakresie gier hazardowych na podstawie udzielonej koncesji lub zezwolenia. Po drugie – o upoważnione podmioty urządzające gry objęte monopolem państwa, a po trzecie – uczestników turniejów gry w pokera.
Obowiązek podatkowy powstaje z chwilą rozpoczęcia wykonywania działalności, przy czym w przypadku pokera – z chwilą przystąpienia do turnieju. Jeśli chodzi o bukmacherów i inne podmioty urządzające tzw. zakłady wzajemne, kluczowy jest moment uruchomienia działalności w pierwszej z placówek (punktów przyjmowania zakładów) albo na pierwszej ze stron internetowych. Jeśli nie można ustalić dnia, w którym powstał taki obowiązek, to – zgodnie z art. 71 ust. 5 ustawy – przyjmuje się, że doszło do tego w chwili, gdy organ podatkowy (lub UKS) stwierdził prowadzenie działalności gospodarczej w tym zakresie.

Definicje

Przedsiębiorca powinien zwrócić uwagę na ustawowe wyjaśnienia, kiedy mamy do czynienia z opodatkowanymi grami hazardowymi oraz konkretnie z jakim ich rodzajem. Od tego zależy bowiem stawka daniny, jak i inne obowiązki wobec fiskusa. I tak z art. 1 ustawy wynika, że chodzi o gry losowe, zakłady wzajemne i gry na automatach. Grami losowymi są te, których wynik zależy w szczególności od przypadku, a ich warunki określa regulamin. Są to odpowiednio:
● gry liczbowe, w których wygraną uzyskuje się np. przez prawidłowe wytypowanie liczb, a wysokość wygranych zależy od kwoty wpłaconych stawek,
● loterie pieniężne, w których uczestniczy się przez nabycie losu, a przedsiębiorca organizator oferuje wyłącznie wygrane pieniężne,
● gra telebingo
● gry cylindryczne, w których uczestniczy się np. przez wytypowanie liczb, a wysokość wygranej zależy od określonego z góry stosunku wpłaty do wygranej, zaś wynik gry ustalany jest przy pomocy urządzenia obrotowego,
● gry w karty: black jack, poker, baccarat,
● gry w kości oraz bingo pieniężne i fantowe,
● loterie fantowe, promocyjne i audiotekstowe (w tych ostatnich uczestniczy się przez odpłatne połączenie telefoniczne lub wiadomości SMS).
Jeśli chodzi o tzw. zakłady wzajemne, to ich istotą jest odgadywanie: wyników sportowego współzawodnictwa ludzi lub zwierząt (totalizatory) oraz zaistnienia określonych zdarzeń (bukmacherstwo). W pierwszym przypadku wysokość wygranej zależy od łącznej kwoty wpłaconych stawek, w drugim – od umówionego między przyjmującym zakład a wpłacającym stawkę stosunku wpłaty do wygranej.
Gry na automatach to zgodnie z definicją te na urządzeniach mechanicznych, elektromechanicznych i elektronicznych (w tym komputerach).
W razie wątpliwości to minister finansów zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 6 ustawy rozstrzygnie w decyzji, czy w danym przypadku mamy do czynienia z grą losową, zakładem wzajemnym bądź grą na automacie, co wpłynie oczywiście na obowiązki podmiotów prowadzących działalność w tym zakresie.

Jaki dochód

Przedsiębiorca powinien pamiętać także, że w zależności od rodzaju gry, którą organizuje, inaczej należy ustalić podstawę opodatkowania. Będzie to np.:
● w loterii pieniężnej bądź fantowej oraz w telebingo – suma wpływów ze sprzedaży losów lub innych dowodów udziału w grze
● w grach liczbowych – kwota wpłaconych stawek
● w bingo pieniężnym i fantowym – odpowiednio wartość nominalna kartonów kupionych przez spółkę bądź użytych do gry
● w zakładach wzajemnych – suma wpłaconych stawek
● w przypadku turnieju w pokera – kwota wygranej pomniejszona o kwotę wpisowego za udział w turnieju
● w grach w kości, cylindrycznych oraz w karty – różnica między sumą wpłat z tytułu wymiany żetonów w kasie i na stole gry a sumą wypłaconych z kasy kwot za zwrócone żetony.

Różne stawki

Od rodzaju gry zależą nie tylko zasady ustalania podstawy opodatkowania, ale też stawki daniny. Najmniej zapłaci bukmacher organizujący zakłady wzajemne na sportowe współzawodnictwo zwierząt (2,5 proc.). Inne tego typu zakłady podlegają daninie według stawki 12 proc. Loterie fantowe i bingo fantowe wiążą się z 10-proc. daniną. Organizator loterii pieniężnych zapłaci 15 proc. podatku, a gier liczbowych 20 proc. Odpowiednio 1 dochodu odda fiskusowi organizator gier bingo pieniężnego i telebingo oraz loterii audioteksowych. Tyle samo trzeba zapłacić w przypadku pokera, przy czym tu płatnikiem jest kasyno, w którym turniej się odbył (ono pomniejszy wypłacaną wygraną o daninę).
Najsurowiej opodatkowane są gry na automatach, cylindryczne, w kości i inne niż poker gry w karty. Podatek w tym przypadku to aż 50 proc.

Koncesje i zezwolenia

Działalność w zakresie gier liczbowych, loterii pieniężnych i telebingo stanowi monopol państwa, który może być wykonywany jedynie przez uprawnione jednoosobowe spółki Skarbu Państwa.
Przedsiębiorcy, którzy chcą prowadzić działalność w zakresie gier cylindrycznych, w karty, w kości oraz na automatach, muszą uzyskać od ministra finansów koncesję na prowadzenie kasyna gry.
Ci, którzy myślą o bingo pieniężnym, muszą uzyskać zezwolenie na prowadzenie salonu bingo. Podobnie trzeba uzyskać zezwolenie na urządzanie zakładów wzajemnych.
Przedsiębiorcy, którzy chcą urządzić loterię fantową, audiotekstową, bingo fantowe lub loterię promocyjną powinni uzyskać zezwolenie nie od ministra finansów, a od dyrektora właściwej izby celnej (w pewnych przypadkach wystarczy zgłoszenie – nie później niż na 30 dni przed rozpoczęciem gry).
Ustawa przewiduje także kolejne restrykcje. Z jej art. 6 ust. 4 wynika, że działalność w zakresie gier cylindrycznych, w karty, kości, na automatach, w bingo pieniężne oraz w zakresie zakładów wzajemnych może być prowadzona tylko przez spółki akcyjne lub z o.o. mające siedzibę w Polsce.

Jak płacić

Przepisy określają także warunki, na jakich przedsiębiorcy powinni opłacać daninę. I tak zgodnie z art. 75 ustawy, są zobowiązani bez wezwania do obliczenia wysokości podatku i wpłacenia go na rachunek właściwej izby celnej. Muszą to uczynić w terminie do 10. dnia miesiąca następującego po tym, za który dokonują rozliczenia.
Podmioty, które urządzają gry liczbowe, powinny dokonywać tzw. wstępnych wpłat daniny za okresy dzienne – nie później niż w terminie 10 dni od dnia losowania. Takie kwoty zostaną uwzględnione w deklaracjach i uznawane za zaliczki na poczet miesięcznego rozliczenia.
Urządzający loterię fantową lub bingo fantowe, niezależnie od obowiązku przedstawienia deklaracji podatkowej powinni złożyć naczelnikowi właściwego urzędu celnego także rozliczenie wyniku finansowego gier – w terminie 30 dni od zakończenia gry, na którą otrzymali zezwolenie.
Podmiot urządzający turniej w pokera, występujący jako płatnik, musi złożyć deklarację podatkową do 20. dnia miesiąca następującego po tym, którego dotyczy rozliczenie.
Deklaracje podatkowe na podatek od gier (POG-5) można składać przez internet w ramach tzw. systemu Rozliczeń Celno-Podatkowych i Finansowo-Księgowego E- ZEFIR.

Problem z pokerem

Przepisy ustawy dość surowo podchodzą do gry w pokera, która w praktyce możliwa jest obecnie tylko w formie turnieju organizowanego w kasynie. Organizatorzy, jak i uczestnicy takich rozgrywek wskazują jednak, że poker sportowy nie powinien być w ogóle uznawany za grę losową i w związku z tym nie powinien podlegać daninie od gier. Ich zdaniem podczas gry w pokera sportowego najistotniejszą rolę pełnią umiejętności zręcznościowo-strategiczne, a nie przypadek. Oznacza to, że jest to zwykła rozgrywka sportowa, która nie podlega ustawie o grach hazardowych. Ich wątpliwości podzielił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 10 września 2013 r. (sygn. akt II GSK 1880/11). Organizatorów i graczy szybko rozczarował jednak komunikat Ministerstwa Finansów związany z tym orzeczeniem. Resort wyjaśnił, że stanowisko NSA nie zmieniło przepisów ustawy, a z tych jasno wynika, że poker to gra losowa. Należy się więc danina od gier.

Szykują się zmiany

Przedsiębiorcy powinni pamiętać, że trwają prace nad dwoma projektami zmian w ustawie o grach hazardowych. I tak w Sejmie rozpatrywany jest projekt nowelizacji autorstwa posłów Twojego Ruchu. Jego najważniejsze postanowienia dotyczą legalizacji gry w pokera w internecie oraz obniżki stawki podatku od wygranych z obecnych 25 proc. do 15 proc. Projekt jest obecnie przedmiotem konsultacji, w których uczestniczy m.in. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji.

Swój pomysł przedstawiło także Ministerstwo Finansów. Przewiduje ono wprowadzenie ułatwień w dostępie do krajowego rynku firmom unijnym, które będą mogły zakładać w kraju oddziały. Chodzi przede wszystkim o zachęcenie do powrotu na polski rynek zagranicznych bukmacherów działających online, takich jak brytyjska firma Ladbrokes, która głośno apelowała o zmiany. Dodatkowo minister finansów chce, aby kasyna nie mogły kompensować (sumować) wyników finansowych z gier cylindrycznych, w karty i na automatach. W rezultacie takiego zabiegu podstawa opodatkowania często wynosi zero lub jest ujemna. Po zmianach przedsiębiorca zapłaci osobno daninę od każdej z wymienionych gier.



Interpretacja może się zmienić

Minister finansów może zmienić kierunek interpretacji przepisów o grach hazardowych, jak miało to miejsce w przypadku loterii promocyjnych i audiotekstowych.
W loterii audioteksowej uczestnik bierze udział poprzez wysłanie odpłatnego SMS-a lub poprzez wykonanie odpłatnego połączenia. Natomiast w loterii promocyjnej warunkiem udziału jest zakup towaru lub usługi wskazanej przez organizatora.
Zgodnie z poprzednim stanowiskiem MF, gdy podstawą wzięcia udziału w danej loterii było dokonanie zakupu jakiegoś produktu lub usługi, a następnie dopiero dokonanie zgłoszenia poprzez SMS, organizator nie uzyskiwał zaś korzyści finansowych, to loteria nadal była uznawana za promocyjną.
Zgodnie z późniejszymi wytycznymi Ministerstwa Finansów sam fakt dokonania zgłoszenia do loterii poprzez SMS, nawet w sytuacji gdy nadal podstawowym warunkiem udziału w niej jest zakup towaru lub usługi, a organizator nie uzyskuje korzyści finansowych z ruchu SMS, czyni ją loterią audiotekstową.
Nie sposób się jednak zgodzić ze stanowiskiem, że przesłanką decydującą o tym, czy loteria jest audiotekstowa, czy promocyjna, jest forma dokonania zgłoszenia. Istotny pozostaje cały czas fakt, że obok zgłoszenia SMS czy dokonania połączenia telefonicznego wymagany jest zakup towaru lub usługi, który warunkuje uczestnictwo w loterii. Wysłanie SMS-a jest tylko czynnością techniczną, pozwalającą m.in. na identyfikację, czy zakup danego produktu daje możliwość uczestniczenia w loterii.
Jakie skutki powoduje kwalifikacja loterii jako promocyjnej lub audiotekstowej? Pierwsza z nich nie podlega opodatkowaniu daniną od gier zgodnie z art. 71 ust. 2 pkt 1 ustawy o grach hazardowych. Podatkowi podlega natomiast drugi typ loterii.
Niemniej jednak nawet kwalifikacja loterii jako audiotekstowej, w sytuacji gdzie organizator nie uzyskuje żadnego przychodu przy generowaniu ruchu SMS, spowoduje, że nie wystąpi tu podstawa opodatkowania i w konsekwencji danina.
Inaczej wygląda sytuacja, gdy organizator otrzymuje wynagrodzenie z tytułu ruchu SMS. Wówczas podstawą opodatkowania jest kwota otrzymanego przychodu. Danina naliczana będzie według stawki 25 proc.
Podstawa prawna
Art. 1–6, art. 9, art. 29a–32, art. 71–77 ustawy z 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 201, poz. 1540 ze zm.).