sygn. C-48/19 Wyrok TSUE z 5 marca 2020 r. w sprawie X-GmbH

O CO TOCZYŁ SIĘ SPÓR

Spytała, czy porady te są objęte zwolnieniem na podstawie art. 132 ust. 1 lit. c dyrektywy Rady 2006/112/WE z 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej (Dz.Urz. UE z 2006 r. L 347, s. 1; ost.zm. Dz.Urz. UE z 2020 r. L 419, s. 1; dalej: dyrektywa VAT). Przepis ten przyznaje preferencję dla usług opieki medycznej świadczonych w ramach zawodów medycznych i paramedycznych. Tożsame zwolnienie znajduje się również w polskiej ustawie z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 106; ost.zm. Dz.U. z 2020 r. poz. 1747; dalej: ustawa o VAT). Chodzi o art. 43 ust. 1 pkt 18 i 19 ustawy o VAT, który zwalnia z podatku usługi w zakresie opieki medycznej służące profilaktyce, zachowaniu, ratowaniu, przywracaniu i poprawie zdrowia, świadczone przez podmioty lecznicze oraz w ramach wykonywania zawodów lekarza i lekarza dentysty, pielęgniarki i położnej, zawodów medycznych i psychologa. Pytanie sprowadzało się więc do tego, czy cele te mogą być osiągnięte także wtedy, gdy pomoc jest pacjentowi udzielana przez telefon.

ROZSTRZYGNIĘCIE

Trybunał orzekł, że teleporady zdrowotne mogą być nieopodatkowane, o ile służą celom terapeutycznym. A mogą im służyć, gdy polegają na wyjaśnieniu diagnozy i możliwych terapii, podjęciu decyzji o przyjmowaniu lub nieprzyjmowaniu produktu leczniczego, zaproponowaniu zmian w leczeniu. Zwolnieniem nie jest zaś objęte przekazywanie informacji o chorobach lub terapiach, które ze względu na swój ogólny charakter nie przyczynia się do ochrony, utrzymania lub przywrócenia stanu zdrowia. Ze zwolnienia nie korzysta też przekazywanie informacji o charakterze administracyjnym.

PODSUMOWANIE

Wyrok dotyczył Niemiec, lecz w Polsce też coraz bardziej popularne stają się porady medyczne przez telefon oraz konsultacje internetowe. Początkowo ani fiskus, ani sądy nie godziły się na zwolnienie z VAT dla telemedycyny. Jeszcze przed orzeczeniem TSUE kwestia ta przestała jednak budzić wątpliwości, o czym świadczą korzystne interpretacje dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej.
Kolorem niebieskim oznaczyliśmy pozytywną dla podatników linię orzeczniczą, a czerwonym – niekorzystną.