Osoba, która nie odebrała w terminie przesyłki z urzędu skarbowego, ponieważ przechodziła ciężką depresję i zażywała leki, ma prawo do złożenia odwołania po terminie.
Sprawa dotyczyła kobiety, której naczelnik urzędu skarbowego ustalił kwotę PIT do zapłaty za 2004 r. Wysłał decyzję do podatniczki na początku grudnia 2010 r. (z końcem roku upływał termin przedawnienia zobowiązania). Podatniczka nie odebrała pisma z poczty. Wróciło więc ono do urzędu. W efekcie jednak minął termin na złożenie odwołania i decyzja stała się ostateczna. Urząd mógł rozpocząć egzekucję z majątku zainteresowanej.
Po otrzymaniu tytułu wykonawczego na początku marca 2011 r. kobieta złożyła odwołanie od decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu na jego wniesienie.