Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 391 z późn. zm.) nie przewiduje sankcji za niezłożenie deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami i brak zapłaty. Jak podkreśla MF, jedyną konsekwencję przewiduje art. 6o ustawy o utrzymaniu czystości. Zgodne z nim gdy są wątpliwości co do prawidłowości danych zawartych w deklaracji, wójt, burmistrz lub prezydent miasta określa wysokość opłaty za wywóz śmieci w decyzji. Zdaniem resortu do deklaracji nie stosuje się przepisów kodeksu karnego skarbowego (k.k.s.), ponieważ ustawa o utrzymaniu czystości nie zawiera przepisów karnych dotyczących uchybienia obowiązkom (nie ma bezpośredniego odesłania). Ponadto art. 6q tej ustawy stanowi, że w sprawach dotyczących opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi stosuje się przepisy ordynacji podatkowej, z tym że uprawnienia organów podatkowych przysługują wójtowi, burmistrzowi lub prezydentowi miasta. Zdaniem MF wynika z tego, że ordynację należy stosować jedynie do opłat, czyli np. do określenia jej wysokości, a nie do deklaracji śmieciowych.
– Nieuprawniony byłby więc pogląd, że poprzez możliwość stosowania ordynacji podatkowej dopuszcza się także stosowanie kodeksu karnego skarbowego – czytamy w stanowisku resortu.