To odpowiedź na pismo (nr RPO-735419-V/13/ST), w którym rzecznik praw obywatelskich wskazywał na konieczność radykalnego uproszczenia systemu podatkowego. RPO stwierdził również, że interpretacje podatkowe są symbolem legislacyjnej porażki i wyrazem przekonania, iż obowiązujące prawo jest niejasne i wymaga skomplikowanych zabiegów interpretacyjnych. Zarzucił, że nie może ich uzyskać każdy podatnik, tylko ten, który ma odpowiednią wiedzę. Ustawodawca uzależnił bowiem możliwość otrzymania interpretacji m.in. od przedstawienia własnego stanowiska w sprawie oceny prawnej danego stanu faktycznego.

Szef resortu finansów nie zgodził się z rzecznikiem. Wskazał, że skomplikowanie prawa podatkowego jest nieodłączną cechą każdego takiego systemu, nie tylko polskiego. Zaznaczył, że nasza administracja rozwinęła wiele form kontaktu z podatnikiem, które mają pomóc w wyjaśnianiu wątpliwości. Kluczowe znaczenie mają tu interpretacje indywidualne, Krajowa Informacja Podatkowa i wydawane przez resort broszury informacyjne.

Ponadto minister wskazał, że obowiązujący w Polsce system interpretacji podatkowych charakteryzuje się, na tle innych krajów, znaczną otwartością i przejrzystością. Z wnioskiem o ich wydanie może wystąpić każdy zainteresowany stanowiskiem administracji podatkowej w swojej indywidualnej sprawie. W odróżnieniu od większości innych systemów polskie interpretacje podlegają kontroli sądów administracyjnych. Ponadto zastosowanie się do nich daje ochronę.

Minister finansów zapewnia też, że instytucja interpretacji jest skierowana przede wszystkim do osób, które nie mają dostatecznej wiedzy, jak prawidłowo wywiązywać się z obowiązków podatkowych. Wprawdzie aby uzyskać taką wykładnię, trzeba przedstawić własne stanowisko, ale nie musi to być zrobione w sposób profesjonalny i wyczerpujący. Wystarczy, że wnioskodawca określi, jakie – jego zdaniem – wystąpią skutki podatkowe związane z danym stanem faktycznym.

Zdaniem ministra finansów skomplikowane prawo podatkowe jest w wielu krajach