Obecnie stosowany w rachunkowości podział na leasing finansowy oraz operacyjny sprawia, że umowy tego rodzaju ujmowane są w księgach rachunkowych w odmienny sposób. A to powoduje brak porównywalności sprawozdań finansowych spółek korzystających z leasingu. Można tu dla przykładu zestawić dwie hipotetyczne firmy prowadzące taką samą działalność gospodarczą, z których jedna korzysta z leasingu spełniającego kryteria leasingu finansowego, a druga – leasingu operacyjnego (dla celów rachunkowych). Porównanie sprawozdań, rachunków zysków i strat oraz wskaźników finansowych w obu tych przedsiębiorstwach wykaże istotne różnice. W takim przypadku np. w spółce, która korzysta z leasingu zaklasyfikowanego dla celów rachunkowych jako finansowy, wskaźnik rentowności aktywów (ROA) będzie zawsze niższy niż w przypadku firmy korzystającej z leasingu operacyjnego.

Inaczej będzie po zmianach w MSR 17. Zgodnie z projektem każda umowa leasingu (z niewielkimi wyjątkami) będzie musiała zostać zidentyfikowana i ujęta w księgach oraz w sprawozdaniu z sytuacji finansowej zarówno u korzystającego, jak i u finansującego. Główna różnica względem obecnych wymogów polega na tym, że strona korzystająca z leasingu zawsze będzie wykazywać w swoim sprawozdaniu prawo do użytkowania składnika aktywów oraz zobowiązanie z tytułu leasingu. Trzeba je będzie też ująć w sprawozdaniach finansowych. Dodatkowe aktywa oraz zobowiązania wpłyną negatywnie na wskaźniki rentowności aktywów oraz zadłużenia. Są one często podstawą do oceny, czy możliwa jest kontynuacja udzielonego finansowania przez banki lub inne instytucje (covenanty w umowach kredytowych).

Tym samym zasadne jest przygotowanie się do nadchodzących zmian poprzez analizę sytuacji spółki i zagrożeń – wspólnie z audytorami lub innymi specjalistami w dziedzinie rachunkowości. Potrzebna może się okazać renegocjacja np. umów z bankami.