Problemy firm

Wzrost obciążenia podatkowego po wejściu w życie nowych przepisów można przedstawić na przykładzie. – Przychodem podatnika będzie w takim przypadku rynkowa wartość środka trwałego lub usługi, którymi będzie chciał uregulować swoje zobowiązanie – wyjaśnia Jarosław Ferdyn, doradca podatkowy w Grupie Gumułka. Załóżmy, że czterech wspólników ma otrzymać dywidendę w łącznej kwocie 200 tys. zł. Zamiast gotówki otrzymają jednak używane (w pełni zamortyzowane) samochody o łącznej wartości rynkowej 200 tys. zł. Obecnie operacja ta jest neutralna podatkowo dla spółki, tj. po jej stronie nie występuje przychód do opodatkowania. Po zmianach firma będzie w takim przypadku musiała rozpoznać przychód podatkowy w wysokości 200 tys. zł i zapłacić 38 tys. zł podatku. – Niewątpliwie oznacza to wzrost obciążenia ekonomicznego po stronie spółki wypłacającej – stwierdza Jarosław Ferdyn.

W ocenie ekspertów wejście w życie projektowanych zmian poważnie ograniczy stosowanie pewnych operacji gospodarczych.

– Wydanie ruchomości tytułem dywidendy lub jako wynagrodzenie za umorzenie udziałów jest stosowane wtedy, kiedy spółki nie dysponują gotówką, a także nie mają możliwości zaciągnięcia kredytu na wypłatę dywidendy lub spłacenie wspólnika, który chciałby wystąpić ze spółki – mówi Filip Siwek.

Dodaje, że na skutek nowelizacji tego rodzaju transakcje zostaną wyeliminowane, ponieważ będą nieopłacalne, a w wielu przypadkach niemożliwe do zrealizowania z uwagi na brak pieniędzy. Spółka będzie musiała przecież znaleźć gotówkę na zapłatę podatku od dochodu z tytułu odpłatnego zbycia.

– Stanowisko Ministerstwa Finansów może dziwić, skoro sądy administracyjne, wydając dotychczasowe wyroki, nie widziały podstaw do powstania przychodu na zasadach ogólnych z takich transakcji – stwierdza Marek Szymański, doradca podatkowy, starszy menedżer w MDDP Michalik Dłuska Dziedzic i Partnerzy.

Do końca roku

Zmiany są ważne dla tych przedsiębiorstw, które w najbliższym czasie zamierzają spłacić swoje zobowiązania wobec udziałowców czy kontrahentów w formie rzeczowej. Takie transakcje osoby fizyczne, a także spółki, których rok podatkowy pokrywa się z kalendarzowym, mogą wykonać bez opodatkowania jedynie do końca 2013 r. Mieczysław Gonta tłumaczy, że podatnicy CIT, których rok podatkowy nie pokrywa się z kalendarzowym i obejmuje przełom lat 2013 i 2014, będą mieli prawo do stosowania dotychczas obowiązujących przepisów dłużej – tj. do końca swojego roku podatkowego. Wielu z nich – ci, których rok podatkowy rozpocznie się w najbliższych miesiącach – może też skorzystać z rozwiązania, które pozwoli im na dłużej odsunąć w czasie niekorzystne skutki wprowadzenia nowych regulacji. Chodzi o zmianę roku podatkowego, w efekcie której najbliższy stanie się rokiem przejściowym, który może liczyć nawet 23 miesiące. Aby móc skorzystać z tej możliwości, trzeba najpierw zawrzeć stosowne postanowienia w statucie albo w umowie spółki, wpisać je do KRS oraz zawiadomić o tym urząd skarbowy w terminie 30 dni od końca poprzedniego roku podatkowego. Oznacza to, że w praktyce mogą się na to decydować podatnicy, w przypadku których nowy rok podatkowy rozpoczyna się np. od 1 kwietnia 2013 r. (muszą o zmianie zawiadomić urząd najpóźniej do 30 kwietnia) lub później. W takim przypadku jeśli zdecydują, że w przyszłości ich rok podatkowy będzie trwać np. od 1 marca do końca lutego, ich przejściowy rok podatkowy (który nie może być krótszy niż 12 miesięcy) będzie trwać od 1 kwietnia 2013 r. aż do 28 lutego 2015 r., czyli 23 miesiące. Kolejny, w którym spółka będzie już podlegać nowym regulacjom, rozpocznie się dopiero 1 marca 2015 r. i potrwa 12 miesięcy.

Po zmianach opodatkowane mogą być nie tylko dywidendy, ale wszelkie świadczenia rzeczowe

Etap legislacyjny

Projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz niektórych innych ustaw z 12 lutego 2013 r.