Właściwość miejscowa

Wprowadzenie do art. 15 Ordynacji podatkowej zasady, zgodnie z którą naruszenie przepisów o właściwości miejscowej przez organy podatkowe nie będzie stanowiło podstawy do zaskarżenia rozstrzygnięcia, ma być batem na nieuczciwych podatników. Tych, którzy często zmieniają siedziby i miejsca prowadzenia działalności gospodarczej albo podają adresy nieistniejące, by uniemożliwić fiskusowi kontakt ze sobą i utrudnić sprawdzenie, jak wywiązują się z obowiązków podatkowych. MF chce, by naruszenie właściwości miejscowej przestało skutkować nieważnością decyzji ostatecznej. Co ważne, zmiana ta ma dotyczyć nie tylko decyzji, ale i postanowień, np. o nadaniu rygoru natychmiastowej wykonalności czy w sprawie zaliczenia nadpłaty podatku na poczet zaległości.

Uprawnienia ministra

Założenia przewidują również przyznanie ministrowi finansów nowych uprawnień. Szef resortu mógłby np. wyznaczyć konkretnego naczelnika urzędu skarbowego lub celnego – bez względu na jego właściwość – jako organ podatkowy do kontroli oraz postępowania podatkowego w sprawach dotyczących podmiotów, między którymi istnieją ścisłe związki gospodarcze.

Minister zyskałby też możliwość przekazania wszczętego postępowania podatkowego lub kontroli dyrektorowi urzędu kontroli skarbowej. Przekazanie to następowałoby w formie postanowienia, które byłoby doręczane stronie lub kontrolowanemu oraz zainteresowanym organom. Postanowienie to nie podlegałoby zaskarżeniu.

Wpłaty bez wskazania

Ministerstwo ma zamiar znieść możliwość wskazywania przez podatnika zobowiązania, na poczet którego dokonuje wpłaty (art. 62 par. 1 ordynacji). Dziś, gdy ma on dług z różnych tytułów, może wskazać, które zobowiązanie zamierza uregulować i jego decyzja jest wiążąca dla organu podatkowego. W przyszłości, jak chce MF, każda wpłata będzie zaliczana na poczet zobowiązania o najwcześniejszym terminie płatności, czyli zwykle najbardziej przeterminowanego.

Ujednolicenie nadpłaty

Resort planuje ujednolicić moment zaliczenia nadpłaty na poczet zaległości podatkowych (będzie następowało z dniem ujawnienia nadpłaty przez podatnika lub przez organ podatkowy, a nie jak dziś – z dniem powstania nadpłaty). Zasadą ma być zwrot nadpłaty na rachunek bankowy, także w przypadku niskich kwot. Nowością ma być także możliwość zwrotu nadpłaty na rachunek płatnika, podatnika i inkasenta w spółdzielczej kasie oszczędnościowo-kredytowej (SKOK).

MF chce ponadto zmienić instytucję pełnomocnictwa ogólnego tak, by podatnik mógł upoważnić pełnomocnika do działania we wszystkich postępowaniach podatkowych oraz w zakresie kontroli podatkowej, czynności sprawdzających lub interpretacji czy zaświadczeń (dziś organy podatkowe żądają odrębnego pełnomocnictwa do każdej czynności). Oprócz niego funkcjonować będzie również pełnomocnictwo szczególne – do działania we wskazanych przez stronę: postępowaniu podatkowym, kontroli podatkowej, czynnościach sprawdzających, interpretacji przepisów podatkowych lub wydaniu zaświadczenia.

– Raczej niekorzystne dla podatników są propozycje dotyczące przedawnienia czy interpretacji ale część zmian jest dość rozsądna. Obawiam się jednak, że zbyt szeroki zakres zmian może się odbić niekorzystnie na planowanej nowelizacji. Tak fundamentalne kwestie jak nadużycie prawa podatkowego wymagają spokojnej dyskusji – ocenia dr Wojciech Morawski z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, radca prawny.

Naruszenie przepisów o właściwości miejscowej przez organy podatkowe nie będzie podstawą do zaskarżenia rozstrzygnięcia

Instytucja przedawnienia utraci znaczenie

Dorota Szubielska, radca prawny, partner w kancelarii Chadbourne & Parke

Taka liczba zmian musi wywołać wątpliwości co do zapewnienia spójności całej ustawy. Ministerstwo przyznaje, że kilka propozycji wynika z rozbieżności orzecznictwa sądowego – tym razem jednak resort przyznał sobie rolę superarbitra, rozstrzygając rozbieżności orzecznicze na korzyść fiskusa. Niepokoi też powierzchowne podejście do wielu instytucji i procedur, w tym nadpłaty i korekty deklaracji podatkowych. Jeżeli wprowadzone zostaną wszystkie zmiany dotyczące przedawnienia zobowiązań podatkowych, instytucja ta praktycznie utraci swoje znaczenie. Poza tym należałoby postulować podjęcie prac nad nową ustawą.

Proponowane zmiany nie pomogą ordynacji

Prof. Bogumił Brzeziński, Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu

Zamiast o zmianach w ordynacji, należałoby raczej debatować o zamianie tego aktu prawnego na inny – nowoczesny, odpowiadający zarówno rozwojowi myśli prawniczej, jak i potrzebom praktyki. Wprowadzenie do ustawy zasad ogólnych prawa podatkowego i uporządkowanie zarówno struktury wewnętrznej ustawy, jak i licznych, pokiereszowanych kolejnymi zmianami jej przepisów, to program minimum niezbędnych działań naprawczych. Zamiast tego mamy otrzymać zastrzyk podtrzymujący legislacyjną agonię ustawy, która już w momencie swoich narodzin nie grzeszyła urodą, a która przez ostatnie 15 lat stała się zlepkiem rozmaitych „myśli nieuczesanych” administracji podatkowej. Proponowane zmiany załatwią zapewne jakieś konkretne, wycinkowe problemy, ale nasilą jedynie chaos strukturalny. Jego łatwym do dostrzeżenia przez każdego objawem jest przykładowo to, w ilu – przypadkowych w gruncie rzeczy – miejscach ustawy znajdują się unormowania dotyczące deklaracji podatkowych.