Taktyka postępowania

– W interesie strony jest, by w takim oświadczeniu powiedziała wszystko, co wie w sprawie, i by wskazała wszystkie okoliczności, które mogą pomóc we wszechstronnym ustaleniu stanu faktycznego – podkreśla Sławomir Sadocha.

I dodaje: – To zabezpieczenie się przed pytaniami ze strony organów, które zadawane są częstokroć tylko po to, by wykazać niewiarygodność i niespójność zeznań podatnika.

Według eksperta w praktyce podatkowej przesłuchanie często nie służy ustaleniu prawdy obiektywnej, lecz jest elementem gry obliczonej na dezawuowanie podatnika i przedstawionych przez niego dowodów.

– Reprezentowałem kiedyś podatniczkę, którą organ podatkowy zapytał o pożyczkę sprzed kilkunastu lat. Urzędnicy chcieli, by powiedziała, w jakich nominałach dostała pieniądze – mówi Sławomir Sadocha.

Pytanie było absurdalne, a jego jedynym wytłumaczeniem było założenie pułapki na podatniczkę. Każda odpowiedź zostałaby zinterpretowana przeciwko niej.

Jednak skuteczność czynnego udziału strony w postępowaniu wymaga pełnej świadomości sytuacji faktycznej i prawnej. Już w momencie doręczenia postanowienia o wszczęciu postępowania podatkowego można zorientować się, co będzie faktycznym przedmiotem sporu. Zgodnie bowiem z art. 121 par. 2 ordynacji organ podatkowy musi wskazać przepisy prawa mające zastosowanie w sprawie. Zwykle identyfikuje to istotę sporu.

– Jeśli urząd tego nie zrobi, podatnik będący stroną może wystąpić z żądaniem o wskazanie podstawy wszczęcia postępowania podatkowego, powołując się na art. 124 i art. 187 par. 3 ordynacji, który wymaga, by fakty znane organowi z urzędu zostały zakomunikowane stronie – podkreśla Sławomir Sadocha.

Dopiero posiadając wiedzę co do spornych faktów, podatnik ma rzeczywistą, a nie formalną możliwość czynnego uczestnictwa w postępowaniu. Złożenie oświadczenia o istotnych dla wyjaśnienia sprawy faktach jest, obok prawa do inicjatywy dowodowej i czynnego uczestnictwa w przeprowadzanych dowodach, jedną z fundamentalnych metod należytej ochrony interesów procesowych.

Podatnik musi być uprzedzony o karze za składanie fałszywych zeznań