Przechowywanie dokumentów w wynajętych wagonach, przekazywanie ich w formie PDF, map bitowych czy zdjęć – tak firmy utrudniają prowadzenie kontroli prze fiskusa.
E-kontrola polega na pobraniu od podatnika danych w formie elektronicznej, np. plików zawierających dane z ksiąg podatkowych, rejestry VAT, księgi rachunkowe itp. Są one importowane do programów informatycznych (ACL lub IDEA).
– Kontrole elektroniczne umożliwiają dokonanie analizy setek kontrahentów podatnika i tysięcy faktur w krótkim czasie. Żaden pracownik nie jest w stanie ręcznie przeprowadzić tego typu weryfikacji bez żmudnej i trwającej wiele tygodni pracy. Efektywność tych kontroli jest bardzo wysoka – tłumaczy Maciej Cichański, rzecznik prasowy Izby Skarbowej w Bydgoszczy.