Jeżeli firma wymienia dostarczone przez siebie produkty, to nie musi płacić VAT.
Pozostawienie na sklepowej półce produktu uszkodzonego lub z kończącym się terminem przydatności może zaszkodzić renomie nie tylko sprzedawcy, ale i przedsiębiorstwa, które go dostarczyło. Zdają sobie z tego sprawę szczególnie firmy, które zaopatrują rynek w artykuły spożywcze, chemię gospodarczą, kosmetyki czy drobne artykuły gospodarstwa domowego. Coraz więcej tych firm – przez swoich przedstawicieli – na bieżąco sprawdza, w jakim stanie znajdują się dostarczone przez nie wyroby oferowane do sprzedaży w placówkach handlowych. Jeżeli okaże się, że konkretny produkt nie spełnia odpowiednich wymagań jakościowych, m.in. najczęściej z powodu uszkodzenia czy dobiegającego końca terminu przydatności, to jest natychmiast zdejmowany z półki i zastępowany nowym. W praktyce jednak powstają wątpliwości, czy taka wymiana towarów podlega VAT, czy nie.

Firma, która jedynie wymienia produkt niespełniający standardów jakościowych na taki sam pełnowartościowy, nie uzyskuje z tego tytułu dodatkowego wynagrodzenia