Szumnie ogłaszana w ubiegłym roku likwidacja NIP dla osób fizycznych, które nie prowadzą biznesu lub nie są podatnikami VAT, miała przynieść same korzyści. Tymczasem na razie przysparza samych kłopotów. Podatnicy nie wiedzą, kiedy mają obowiązek posługiwać się NIP. A tymczasem co innego mówi oficjalnie resort finansów, a co innego przekazuje Krajowa Informacja Podatkowa (KIP).
Według tej ostatniej osoba, która zarabiała na prywatnym najmie i opłacała ryczałt, w rocznym zeznaniu PIT-28 powinna podać NIP, a nie PESEL. Urzędnicy z infolinii twierdzą, że wynajmujący jest podatnikiem VAT bez względu na to, czy prowadzi firmę, czy nie. I to mimo że najem na cele mieszkaniowe jest z tego podatku zwolniony.
A co twierdzi Ministerstwo Finansów, które Krajową Informację Podatkową nadzoruje? W odpowiedzi nadesłanej DGP wyjaśnia, że co do zasady podatnik rozliczający się z prywatnego najmu w zeznaniu wpisuje PESEL. Ale od tej zasady jest duża lista wyjątków. Taka osoba musi wpisać NIP, jeśli: prowadzi działalność gospodarczą, jest zarejestrowanym podatnikiem VAT (lub podlega zarejestrowaniu jako podatnik tego podatku), jest płatnikiem podatków, jest płatnikiem składek na ubezpieczenia społeczne lub na ubezpieczenie zdrowotne.