ORZECZENIE
Burmistrz miasta odmówił stwierdzenia nadpłaty w podatku od nieruchomości. Spółka odwołała się więc do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Uznała bowiem, że zadeklarowana kwota podatku od nieruchomości od gruntów została zawyżona. Firma podkreślała, że na części gruntów nie prowadzi działalności gospodarczej, a zatem powinny one zostać zaliczone do gruntów pozostałych i opodatkowane niższą stawką. Ponadto część gruntów stanowią lasy, które nie podlegają podatkowi od nieruchomości. Nie są one także wykorzystywane do prowadzenia działalności gospodarczej. Zdaniem spółki tereny te powinny zatem podlegać opodatkowaniu podatkiem leśnym, a nie od nieruchomości.
SKO utrzymało jednak w mocy decyzję burmistrza. Kolegium uzasadniało, że na terenie zalesionym należącym do spółki mogła być prowadzona działalność gospodarcza, a zatem są to grunty opodatkowane związane z prowadzoną działalnością. Skoro grunty te nie są wykorzystywane na działalność leśną, to powinny być opodatkowane jak grunty związane z działalnością gospodarczą.
Sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Sąd po jej rozpoznaniu uchylił decyzje organów podatkowych. WSA w Warszawie uznał, że jeśli na terenie zalesionym spółka nie prowadzi działalności leśnej, to nie można twierdzić, jak czyniły to organy podatkowe, że prowadzi działalność gospodarczą. A zatem nie powstał obowiązek podatkowy w podatku od nieruchomości. Zgodnie bowiem z art. 2 ust. 2 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych (Dz.U. z 2006 r. nr 121, poz. 844) opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości nie podlegają użytki rolne, grunty zadrzewione i zakrzewione na użytkach rolnych oraz lasy, chyba że spółka prowadzi na tych terenach działalność gospodarczą.
Sygn. akt III SA/Wa 1325/07
ŁUKASZ ZALEWSKI