Ze względu na wejście w życie nowych przepisów RODO zmieniliśmy sposób
logowania do produktu i sklepu internetowego, w taki sposób aby chronić dane
osobowe zgodnie z najwyższymi standardami.
Prosimy o zmianę dotychczasowego loginu na taki, który będzie adresem
e-mail.
Ewidencja transakcji zabezpieczających, tzw. rachunkowość zabezpieczeń, może być prowadzona bez względu na to, czy firma podlega ustawie o rachunkowości.
Rachunkowość zabezpieczeń jest jednym z nielicznych obszarów rachunkowości, w którym jednostka ma prawo, a nie obowiązek, stosować określone zasady ujmowania i prezentacji zdarzeń gospodarczych. Jak twierdzi Szczepan Borowski z MAC Auditor SGH, pozwala to na wykazywanie transakcji zabezpieczających dokonywanych przez jednostkę zgodnie z ich treścią ekonomiczną, niezależnie od stosowanych normalnie zasad rachunkowości.
Według eksperta, rachunkowość zabezpieczeń jest wciąż mało popularna wśród polskich przedsiębiorstw, mimo coraz szerszego zastosowania instrumentów zabezpieczających w praktyce gospodarczej. Wynika to z jednej strony ze skomplikowania ewidencji księgowej, a z drugiej z konieczności spełnienia określonych wymogów obejmujących m.in. sporządzenie dokumentacji zabezpieczenia oraz weryfikacji skuteczności zabezpieczenia zarówno w momencie ustanowienia powiązania zabezpieczającego na potrzeby rachunkowości, jak i na każdy dzień bilansowy, często z wykorzystaniem metod statystycznych.
- Rachunkowość zabezpieczeń daje jednak nieocenione korzyści w zakresie prezentacji skutków transakcji zabezpieczających - przyznaje nasz rozmówca.
Na przykład zysk na walutowym kontrakcie terminowym zabezpieczającym planowaną sprzedaż w walucie obcej może zostać ujęty w całości w wyniku finansowym dopiero w momencie realizacji sprzedaży, a nie częściowo w poprzednim okresie, jeśli był wyceniany na dzień bilansowy. Co więcej - podkreśla Szczepan Borowski - zysk na kontrakcie może być zaprezentowany jako korekta przychodów ze sprzedaży, a nie w pozycji przychody finansowe, i w efekcie powiększyć marżę ze sprzedaży, która często jest w obszarze szczególnego zainteresowania analityków i inwestorów.