Podatnik chce kupić na południu Francji wino w beczkach i przywieźć je do kraju. Później ma zamiar przelać wino do butelek i sprzedać je detalicznie.

– W jaki sposób powinienem zapłacić podatek akcyzowy – pyta pan Józef z Koła.

Wino jest produktem akcyzowym, który podlega procedurze zawieszenia poboru akcyzy, więc co do zasady każda czynność związana z takim wyrobem powinna się odbywać w składzie podatkowym. Stąd też najbardziej jednoznaczna z punktu widzenia przepisów akcyzowych będzie sytuacja, w której sprowadzający wino dysponuje składem podatkowym (własnym albo udostępnionym przez inny podmiot). Wówczas wino sprowadzone z zagranicy będzie mogło być w tym składzie rozlane do butelek, butelki oznaczone odpowiednimi banderolami podatkowymi, a akcyza rozliczona po wyprowadzeniu wina ze składu podatkowego. Jeżeli podatnik zamierza dokonać rozlewu wina poza składem podatkowym, będzie musiał uiścić podatek akcyzowy w momencie przywozu. Ponadto będzie zobowiązany zakupić stosowne banderole legalizacyjne i umieścić je na beczkach.

– Dalszy rozlew wina może się wówczas odbywać poza składem podatkowym, ponieważ będzie się odnosił do przerobu (produkcji) wyrobu, od którego akcyza została już zapłacona – tłumaczy Zbigniew Sobecki, menedżer w KPMG.

Niemniej przed wypuszczeniem na rynek produkt musi zostać oznaczony właściwymi banderolami podatkowymi na opakowaniach jednostkowych (butelkach). W obu sytuacjach podmiot, który sprowadził wino, będzie musiał wcześniej zarejestrować się jako podatnik akcyzy i zwrócić się do organu podatkowego o wydanie właściwych znaków akcyzy oraz uiścić stosowną opłatę.

Procedura uzyskiwania tych znaków przewiduje m.in. złożenie wcześniejszego wstępnego zapotrzebowania na znaki na cały rok kalendarzowy z góry. Tak więc dotyczy to przede wszystkim podmiotów, które zawodowo działają w branży wyrobów akcyzowych. Podmioty, które jedynie okazjonalnie dokonują czynności, powodujących konieczność nałożenia banderoli w pewnych sytuacjach, mogą mieć praktyczne trudności z ich uzyskaniem.