Unia może na nas wymusić wprowadzenie ekopodatku

08.07.2010, 03:00

W 17 krajach UE obowiązuje już podatek od aut uzależniony od emisji spalin, natomiast polskie Ministerstwo Finansów nie pracuje nad podatkiem ekologicznym.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (13)

  • arturo(2010-07-08 07:03) Zgłoś naruszenie 00

    ******** wszystkich z tym podatkiem ekologicznym!!! Socjalizm pieprzony!!!

    Odpowiedz
  • wqaw(2010-07-08 07:29) Zgłoś naruszenie 00

    Unijni terrorysci od wszystkiego nastepna ostoja socjalizmu.

    Odpowiedz
  • cba(2010-07-08 07:59) Zgłoś naruszenie 00

    "Podatek ekologiczny – coroczna niska opłata uzależniona np. od pojemności silnika i spełnienia norm emisji spalin – mógłby stanowić bodziec na rzecz kupowania nowoczesnych samochodów – stwierdza Jarosław Neneman".
    bodżca stanowić nie będzie bo Polacy nagle musieliby się wzbogacić na tyle że stać by ich było na nowe auta- statystyki sprzedaży(nie licząc sprzedaży dla firm) nowych aut świetnie oddają sytuację tzn. niezamożność statystycznych Kowalskich. Podatek "eko" po prostu będzie kolejnym podatkiem. Wzrośnie popularność(i ceny) aut małolitrażowych które zwykle mniej "produkują" tego co chce opodatkować rząd na wzór UE.

    Odpowiedz
  • tik(2010-07-08 08:13) Zgłoś naruszenie 00

    Kto zużywa paliwo, ten płaci podatek ekologiczny na stacji benzynowej. Jeżeli ja mam samochód i przejeżdżam rocznie 500 km i spalam paliwa około 20 litrów, to chyba nie dowalą mi podatku jakiegoś ekologicznego. Niech podatek ekologiczny płacą ci, którzy kupują paliwo. Kupią dużo - zapłacą dużo, kupią mało - zapłacą mało. Po co preferować produkcję samochodów. Każdy rozwój produkcji, to zatrucie środowiska i dlatego należy dążyć do zmniejszania produkcji i zużycia energii.

    Odpowiedz
  • Piotr(2010-07-08 08:14) Zgłoś naruszenie 00

    A co ze ZNIESIENIEM ustawy nakazującej używania świateł mijania w dzień generujących DODATKOWĄ emisję CO2 w wyniku konsumpcji DODATKOWEJ energii elektrycznej o mocy ok. 200 watów zużywanej NIEPOTRZEBNIE przez światła mijania, tylne pozycyjne, oświetlenia tablicy rejestracyjnej, deski rozdzielczej i innych przełączników i regulatorów? Ilość generowanego CO2 w ten sposób do atmosfery multiplikuje się przez liczbę zarejestrowanych pojazdów w kraju (ok. 20 mln) + pojazdy przemierzające przez Polskę tranzytem.
    Niestety niedawno posłowie podczas głosowania przegłosowali tę ustawę ponownie "za", jednak nie już w tak jednoznaczny sposób jak to było w kwietniu 2007 roku, ponieważ liczba posłów "przeciw" była zbliżona do połowy.
    Przecież to JAWNA PARANOJA i NIEKONSEKWENCJA RZĄDZĄCYCH z wprowadzeniem w takiej sytuacji podatku od emisji spalin!

    Odpowiedz
  • kit(2010-07-08 08:18) Zgłoś naruszenie 00

    Mówiąc krótko, czas najwyższy dążyć do spadku wzrostu gospodarczego. Kto to wymyślił, że musi być jakiś wzrost produktu krajowego brutto? Należy likwidować dygnitarzy, biurokrację i minimalizować budżet.

    Odpowiedz
  • DR(2010-07-08 10:30) Zgłoś naruszenie 00

    Bzdura z tym podatkiem ekologicznym, powinien być uzależniony od zużycia i od dawna go płacimy - 20 gr w każdym litrze paliwa. Takiego podatku nie ma w innych krajach UE.

    Odpowiedz
  • Automaniak(2010-07-08 10:38) Zgłoś naruszenie 00

    Każdy wie, że chodzi o wyciągnięcie pieniędzy, a ekologia obchodzi rządzących jak druga strona Księżyca. Widocznie trzeba kupić stary szmelc i jeździć na oleju opałowym żeby sobie odbić nowy podatek.

    Odpowiedz
  • PS(2010-07-08 13:38) Zgłoś naruszenie 00

    Wont z tą unią.KOmuną śmierdzą .

    Odpowiedz
  • ur1952(2010-07-08 15:15) Zgłoś naruszenie 00

    Tu nie chodzi o żadną unię,są to naciski producentów i cwaniactwo rządzących,kolejny pomysł na wyciągnięcie pieniędzy.

    Odpowiedz
  • kaki(2010-07-08 15:47) Zgłoś naruszenie 00

    Czyli musi ruszyc sie rynek aut ekologicznych - wowczas podatek ekologiczny nie bedzie potrzebny.

    Odpowiedz
  • cd(2010-07-08 16:45) Zgłoś naruszenie 00

    Po pierwsze należy wyeliminować z parlamentu posłów, którzy głosują za szkodliwymi, idiotycznymi ustawami. Ograniczyć do maksymalnie dwóch kadencji, podobnie jak dla prezydenta bycie posłem. Zlikwidować Senat. "Pobyt" w Sejmie idio ty przez np 20 lat jest wyjątkowo szkodliwy i powinien skutkować zmniejszeniem diety poselskiej o 50 % - to samo wprowadzić dla radnych. Wprowadzenie obowiązku jazdy ze światłami mijania przez cały rok to nakazanie zużycia o 10 % więcej paliwa - co jest udowodnione ponad wszelką wątpliwość. Stąd też gawędzenie posłów o tzw ekopodatku jest zwykłym bee=ł kotem i kpiną ze społeczeństwa. Wprowadzić zakaz bycia posłem - pracownikiem, Polacy nie wybierają pracowników Sejmu i Senatu a parlamentarzystów i płacą podatki na określone koszty ich utrzymania łącznie z nieopodatkowanymi dietami. Precz z gangsterami z Sejmu.

    Odpowiedz
  • re.volt(2010-07-09 09:43) Zgłoś naruszenie 00

    "suwerenne Państwo"

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane