Średnie wynagrodzenie netto mieszkańców Unii Europejskiej wynosi ok. 70 proc. pensji brutto. Przeciętne obciążenia z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych stanowią ok. 20 proc., a z tytułu ubezpieczeń społecznych (część pracownika) – ok. 10 proc. wynagrodzenia brutto. Polska w tym zestawieniu nie wypada najgorzej, bo gdzieś w połowie tabeli. Polski podatnik otrzymuje na rękę 74 proc. wynagrodzenia.

Odliczenia od pensji

Kraje, które mogą pochwalić się średnią pensją netto na poziomie wyższym niż 70 proc. to: Estonia, Cypr, Czechy, Słowacja, Bułgaria, Malta, Litwa, Portugalia, Hiszpania, Łotwa, Polska, Luksemburg i Rumunia.

Joanna Narkiewicz-Tarłowska, starszy menedżer, doradca podatkowy w PricewaterhouseCoopers, wyjaśnia, że na tej liście znajdują się wszystkie kraje, które wprowadziły liniowy podatek dochodowy od osób fizycznych (Estonia, Czechy, Słowacja, Bułgaria, Litwa, Łotwa i Rumunia).

– Średnie netto uzyskiwane w tych krajach to ok. 78 proc. wynagrodzenia brutto (podczas gdy średnie netto uzyskiwane w krajach z progresywną skalą podatkową wynosi ok. 67 proc.) – wylicza Joanna Narkiewicz-Tarłowska.

Ekspert dodaje, że między poszczególnymi krajami z podatkiem liniowym występują również spore różnice w wysokości średniego netto – np. w Rumunii wynosi ono ok. 71 proc., a w Estonii – ok. 82 proc. pensji brutto.

Jednak mieszkańcy niektórych krajów z progresywnym systemem podatkowym mogą cieszyć się średnim wynagrodzeniem netto na poziomie zbliżonym do średniego netto w najwyżej uplasowanych krajach z podatkiem liniowym. Joanna Narkiewicz-Tarłowska stwierdza, że należą do nich np. Cypryjczycy (ok. 81 proc.).

– Jest to efekt nie tylko poziomu obciążeń podatkowych, ale także kosztów pracowniczej części składek na ubezpieczenia społeczne – ocenia ekspert PricewaterhouseCoopers.

Wspomniane średnie dla różnych krajów mogą się różnić, jeśli weźmiemy pod uwagę konkretne grupy społeczne, np. osoby o niższych dochodach w zestawieniu z osobami o wyższych dochodach czy osoby samotne w porównaniu do osób z rodzinami.

– Trzeba pamiętać, że w wielu krajach z podatkiem progresywnym istnieją różne dodatkowe ulgi, które znacznie obniżają faktyczne obciążenia podatkowe. Mimo wszystko jednak można zaobserwować pewien trend w postaci znacznie niższych średnich obciążeń w krajach z podatkiem liniowym w porównaniu do krajów z podatkiem progresywnym – stwierdza Joanna Narkiewicz-Tarłowska.