Zaliczki na podatek

Założenia do noweli przewidują też sytuację, w której podatnik będzie musiał sam wpłacać zaliczki na podatek. Czy to dobry pomysł?

ANNA MISIAK

Tak, rzeczywiście pojawia się taka propozycja. Trzeba zaznaczyć, że wpłata podatku lub zaliczki na podatek przez podatnika do płatnika nie jest nowym rozwiązaniem. Już dziś przy nagrodach rzeczowych lub świadczeniach niepieniężnych otrzymywanych choćby z tytułu zasiadania w zarządzie lub radzie nadzorczej podatnik jest zobowiązany wpłacić odpowiednią kwotę na podatek płatnikowi.

Natomiast wprowadzenie tego mechanizmu i przy tym przychodzie, jakim jest użytkowanie samochodu służbowego dla celów prywatnych, ustawodawca najwyraźniej chce nałożyć konkretne obowiązki na samych użytkowników aut, aby zapewnić ściągalność podatku nawet od niewielkich kwot już w trakcie danego roku podatkowego. Pytanie, czy uwzględniając mechanizm obliczania podstawy opodatkowania, rzeczywiście w trakcie roku powstanie jakiś podatek do zapłaty. Sensowniejsze byłoby pewnie w wielu przypadkach wystawianie PIT-8C po zakończeniu danego roku podatkowego niż administrowanie pojedynczymi płatnościami od podatników w poszczególnych miesiącach.

Skutki zmian

Jakie znaczenie w praktyce będzie miało wprowadzenie tych zmian?

ELŻBIETA MUCHA

Zastanawiam się nad jedną, zasadniczą rzeczą: jaki będzie przychód budżetu państwa szacowany z tego tytułu opodatkowania. Wprowadza się różne przepisy, ale powstaje pytanie: czy koszty wprowadzenia tych przepisów dla samych przedsiębiorców nie będą tak naprawdę wyższe niż sam przychód, który jest zakładany poprzez taką nowelizację.

Zakres regulacji

Jakich samochodów miałyby dotyczyć nowe przepisy?

ELŻBIETA MUCHA

Rzeczywiście jest to sprawa, która spędza mi sen z powiek. Ja jestem zwolenniczką, że jeżeli przepisy mają być wprowadzane, jak rozumiem, od 2010 roku, to niech nowe zasady dotyczą tych samochodów, które wtedy zostaną oddane do używania po raz pierwszy pracownikom, a nie tych, które na bazie dotychczasowych umów, różnych uzgodnień z pracodawcami są już przekazane. Uważam, że nie można tak nagle wchodzić w umowę w trakcie jej wykonania i wprowadzać nowe zasady opodatkowania, gdyż strony obowiązywał inny zakres przepisów podatkowych przy zawieraniu tej umowy.

MACIEJ GRELA

Podział na auta sprzed i po 1 stycznia 2010 r. wprowadziłby chaos.

MAREK KOLIBSKI

Przy takim podziale na koniec grudnia mielibyśmy w Polsce całą masę umów. Wszyscy do końca grudnia chcieliby zdążyć z ich podpisaniem. Poza tym opodatkowanym zdarzeniem jest używanie na cele prywatne i jeśli ma to być opodatkowane od nowego roku, to dla wszystkich, którzy w ten sposób samochód używają, niezależnie kiedy zawarli z pracodawcą umowę.

MAREK GADACZ

Jeśli ktoś chce opodatkować prywatne używanie samochodów, to znajdzie sposób, żeby wyliczyć benefit. Jest wiele firm, które mają potężne floty samochodowe i doliczają pracownikom przychód. Jeśli ktoś nie będzie chciał płacić podatku, to zawsze znajdzie argument za tym, że nie ma użytku prywatnego.