Rozmawiamy z RAFAŁEM CHMIELEWSKIM, prawnikiem - Podatnicy, którzy złożyli wnioski o abolicję podatkową, a dodatkowo w zeznaniach wykazali ulgi budowlane, muszą liczyć się z kontrolą ze strony fiskusa. Urzędnicy odbierają te ulgi podatnikom, którzy skorzystali z abolicji.
● Ustawa o abolicji podatkowej miała zrównać status podatkowy osób pracujących za granicą i rozliczających się różnymi metodami unikania podwójnego opodatkowania. Taki sam cel przyświeca uldze abolicyjnej, która jest w ustawie o PIT. Z sygnałów, które docierają do redakcji GP, wynika, że organy podatkowe nie chcą respektować prawa podatników do ich równego traktowania w kontekście ustawy abolicyjnej. Czy to prawda?
– Tak. Szczególnego znaczenia nabiera to w związku z możliwością zwiększenia kwoty ulgi budowlanej, która została wcześniej zmniejszona wskutek rozliczenia zagranicznych dochodów metodą proporcjonalnego odliczenia. Skorzystanie z przepisów ustawy abolicyjnej decyduje o zrównaniu statusu podatkowego podatnika z osobą mającą uprawnienie do wyłączenia swoich zagranicznych dochodów spod opodatkowania, gdzie wyłączenie takie pozostaje bez wpływu na kwotę ulgi budowlanej. Zatem i w tym przypadku skorzystanie z abolicji podatkowej powinno mieć ten sam skutek.