Zakaz w praktyce

Zakaz na razie w przepisach istnieje, więc sprawdziliśmy, jak postrzegany jest zarówno przez urzędników skarbowych, jak i samych doradców. Według Tomasza Sokolnickiego, dyrektora Izby Skarbowej w Krakowie, zakaz wynikający z art. 33 ustawy o doradztwie podatkowym od strony administracji podatkowej ma swoje uzasadnienie. Ma on m.in. nie dopuszczać do powstania konfliktu interesów, gdyby np. w jednej sprawie po dwóch stronach barykady – od strony urzędu i od strony podatnika – spotkało się małżeństwo. Mogłoby w takiej sytuacji istnieć ryzyko, że sprawa nie jest prowadzona w sposób obiektywny, a jak wiadomo, obiektywizm postępowania podatkowego to jedna z podstawowych zasad, jakich trzeba przestrzegać.

– Oczywiście można by omawiany zakaz sformułować mniej restrykcyjnie, np. poprzez wprowadzenie przepisu – a podobny funkcjonuje w Ordynacji podatkowej – który z postępowania wyłączałby członków rodzin. Ale tu decyzja leży po stronie ustawodawcy – argumentuje Tomasz Sokolnicki.

Natomiast doradcy podatkowi w praktyce zakaz ten traktują jako ochronę przed nieuczciwą konkurencją i przysłowiowymi układami. Dominik Szczygieł twierdzi, że przepisy Ordynacji podatkowej dotyczące wyłączenia pracowników organów nie uwzględniają w ogóle sytuacji, o której mowa w art. 33 ustawy o doradztwie podatkowym. Co więcej, jest to jedyny przepis gwarantujący uczciwą konkurencję na lokalnym rynku.

Zakaz przed Trybunał

Kwestia zakazu wykonywania zawodu dotyka nie tylko doradców podatkowych. Doktor Janusz Fiszer przypomina, że daleko idące ograniczenia prawa wykonywania zawodu dotyczyły sędziów, adwokatów i radców prawnych i zostały sukcesywnie uchylone, m.in. w wyniku orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego. Przykładowo, niektóre przepisy ustaw o adwokaturze, radcach prawnych, prokuraturze, Sądzie Najwyższym, ustroju sądów powszechnych oraz Naczelnym Sądzie Administracyjnym zostały już w 1998 roku zaskarżone do Trybunału Konstytucyjnego przez Krajową Radę Sądownictwa i Rzecznika Praw Obywatelskich, jako naruszające zasadę proporcjonalności w ograniczaniu praw i wolności obywateli oraz zasadę równego traktowania wszystkich przez władze publiczne.

– Trybunał uznał, że względy bezpieczeństwa państwa oraz ochrona praw i wolności osób, w tym prawa do sądu, nie wymagają tak daleko idącego ograniczenia wolności i praw sędziów, adwokatów, radców prawnych i prokuratorów i w konsekwencji przepisy te zostały uchylone w 1999 roku – stwierdza dr Fiszer.

Dodaje, że z kolei ustawa o adwokaturze jeszcze do niedawna zawierała przepis bardzo zbliżony do art. 33 ustawy o doradztwie podatkowym, który stwierdzał, że adwokat nie może wykonywać zawodu, gdy jego małżonek pełni funkcje sędziowskie, prokuratorskie lub w okręgu izby adwokackiej – w organach dochodzeniowo-śledczych. Przepis ten również został uchylony (w marcu 2009 r.).

– Widoczna jest więc pewna linia interpretacyjna co do tego typu regulacji i można przypuszczać, że również art. 33 ustawy o doradztwie podatkowym mógłby zostać zakwestionowany przez Trybunał Konstytucyjny – twierdzi dr Janusz Fiszer.

Nowela nic nie zmienia

Obecnie jest już gotowy projekt zmian ustawy o doradztwie podatkowym, który rozszerza art. 33 o małżonków pracowników organów celnych i małżonków organów celnych. Dlaczego?

Dominik Szczygieł twierdzi, że projektodawcy wyszli zapewne z założenia, że ustawodawca powinien być konsekwentny i takie same sytuacje powinien traktować w taki sam sposób. Skoro organy celne również decydują o sprawach z zakresu należności publicznoprawnych, nie znajdowało uzasadnienia różnicowanie pozycji doradców ze względu na miejsce pracy ich małżonków.

– Nie zmienia to jednak faktu, że takie ograniczenia mogą być uznane za zbyt dotkliwe i nieproporcjonalne, a przez to niekonstytucyjne – podsumowuje Dominik Szczygieł.

POSTULUJEMY

W ramach obecnych prac nad ustawą o doradztwie podatkowym zakaz wynikający z art. 33 ustawy o doradztwie podatkowym powinien zostać usunięty. W zamian można stosować wyłączenie doradcy podatkowego z danej sprawy na podstawie przepisów Ordynacji podatkowej.