Należy składać druk PIT-23

25.07.2008, 03:00; Aktualizacja: 27.07.2008, 13:19

Podatnik, przeznaczający pieniądze ze zbycia domu na inne cele mieszkaniowe, musi złożyć oświadczenie i PIT-23. Niektóre urzędy - wbrew przepisom - każą wypełniać oświadczenia na swoich drukach i nie przyjmują PIT-23. Zdaniem ekspertów takie działania są bezprawne, a podatnik powinien wysłać dokumenty do urzędu pocztą.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:GP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (7)

  • robcio(2012-06-14 16:49) Zgłoś naruszenie 00

    w Piasecznie też zabiera oryginał opłaty, i sprawdza niezaleganie 10 lat wstecz we wszystkich urzedach poprzednich gdzie się mieszkało

    Odpowiedz
  • Gosc ze USA(2010-04-27 19:17) Zgłoś naruszenie 00

    Mam pytanie dlaczego kazdy urzad Skarbowy majac te same przepisy mowi co innego inaczej interpretuje czego doswiadczylam osobiscie dzwoniac po urzedach o porade. Smiac mi sie chce wlasnie przez takie prawo obywatele Polski maja wiele problemow.

    Odpowiedz
  • Teresa(2008-07-27 14:08) Zgłoś naruszenie 00

    Urzędnicy na bieżąco wymyślają swoje własne przepisy .


    I tak we wszystkich częstochowskich urzędach skarbowych, przy złożeniu wniosku o
    niezaleganie, urzędnik/czka żąda oryginału uiszczenia opłaty skarbowej , nie bacząc na to,
    iż wyłącznie oryginał wpłaty stanowi dowód będący podstawą ujęcia tego wydatku w księgach . I to jest ponoć zarządzenie naczelników !!!
    Aby ukrócić tego rodzaju praktyki, rozmowy „urzędników ‘ z petentami należy nagrywać, tak jak nagrywane są rozmowy z TPSA , bankiem itp.

    Odpowiedz
  • andrzej "andyspr" sprengler(2008-07-25 20:31) Zgłoś naruszenie 00

    może tak... każdy złapałby sie za własny nos, urzędnik i petent.Urzędnik przestałby grać "gwiazde" i "wyrocznie",pełnił swoje obowiązki "dla obywatela" - zawód usługowy, który sam wybrał.Petent, przyszedłby do urzędu wyposażony w podstawowe "akcesoria" (okulary i DO),a w wypadku niewiedzy o zawartości paragrafów, zostałby poinformowany lub poinstruowany gdzie sie ma dowiedzieć. Podobnie jak stworzono encyklopedie i słowniki, powinno być i w temacie paragrafów - w obu przypadkach trzeba wiedzy gdzie szukać. Obie strony powinny sie poważnie traktować, a nie jako "zło konieczne".Szczypta wzajemnego szacunku ...tez nie zaszkodzi. Nie mówiąc o uśmiechu i spokojnym tonie. Ciekawe czy to jest faktycznie takie trudne?

    Odpowiedz
  • irka(2008-07-25 14:48) Zgłoś naruszenie 00

    Kto pracuje w urzędzie ten wie, że to wygląda jednak inaczej niz podatnicy sobie wyobrażają. Podatnik dużo wymaga od urzędnika a od siebie nic. Osoby przychodzące do US załatwić sprawę tłumaczą się czasami: zapomniałem zabrac okulary, nie wziałem dowodu osobistego itp. Podstawe zasady a ludzie o nich nie pamiętają. A poza tym wygodniej jest znać ludziom (petentom) tylko te przepisy, które sa dla nich korzystne. Nie wiedziałem to nie popełniłem błędu (przestępstwa). I jak tu urzędnik ma być zawsze uśmiechnięty, też mamy nerwy.

    Odpowiedz
  • GK(2008-07-25 08:21) Zgłoś naruszenie 00

    O urzędach nie ma nic dobrego do powiedzenia. Mają pracować dobrze co do zasady, bo taki jest ich obowiązek, a jeśli łamią prawo, do przestrzegania którego są powołane, to jest bardzo źle i trzeba to głośno napiętnować!
    Ja miałam ostatnio odwrotną sytuację od opisanej powyżej: urzędnik wstrzymywał mi wydanie zaświadczeń o niezaleganiuz podatkami, bo stwierdził, że cyt.: "jak zlikwidowali PITy miesięczne, to nie mam jak stwierdzić, czy jest zaległość, czy nie" i musiałam na piśmie stwierdzać, dlaczego nie było zaliczki miesięcznej, mimo że w poprzednim miesiącu była. Na nic się zdały tłumaczenia, urzędniczka była wyjątkowo niegrzeczna i agresywna. Dla świętego spokoju, ale również aby uspokoić bank, który zaczął podejrzliwie do sprawy podchodzić, napisałam pismo i dostałam te zaświadczenia. Ale żądanie deklaracji, które ustawodawca zlikwidował, to juz jest szczyt niekompetencji. Dodam, że była to pani kierownik działu rachunkowości w urzędzie skarbowym.

    Odpowiedz
  • gaga(2008-07-25 07:46) Zgłoś naruszenie 00

    a możeby tak napisac coś dobrego o urzędach? a nie tylko nagonka i ble, ble, ble.czytac się już nie chce tej paplaniny w kółko. proponuję wstawać prawą nogą na dzień dobry.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane