ORZECZENIE
Skarżąca spółka zawarła z rolnikami umowę, na podstawie której przekazywała im wyprodukowany przez siebie czerstwy chleb. Kontrahenci mieli obowiązek odebrać towar, zużywany następnie jako karma dla zwierząt. Organy podatkowe, na podstawie oświadczeń właściciela spółki, sklasyfikowały tę umowę jako darowiznę. Skarżąca nie zgodziła się ze stanowiskiem organów, wskazując, że umowa miała charakter zamiany towaru na usługę. Wystąpiła więc ekwiwalentność świadczeń. Zwróciła uwagę na brak korzyści po obu stronach, co tym samym, zdaniem spółki, dyskwalifikowało możliwość interpretacji porozumienia jako darowizny.
Rozpatrujący wniesioną skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku przychylił się do twierdzeń podatnika. Wykluczył możliwość wystąpienia darowizny, a umowę zakwalifikował jako swoisty rodzaj utylizacji odpadów. Jak podkreślił w ustnym uzasadnieniu sąd, prawo do swobodnego wyboru sposobu wyzbywania się zbędnych produktów należy w całości do skarżącej spółki. Sąd jednocześnie zarzucił organom skarbowym naruszenie przepisów proceduralnych. Dokonały one oceny materiału dowodowego w sposób dowolny, przypisując jedynie wagę oświadczeniu właściciela spółki, bagatelizując tym samym pozostałe środki dowodowe (przede wszystkim analizę umowy) i nie dopuszczając strony do wzięcia udziału w procesie odbierania oświadczeń od kontrahentów, które sąd uznał za dowód z przesłuchania świadków. W ocenie WSA było to przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów.
Sygn. akt I SA/Gd 759/06
MAGDALENA OLKIEWICZ
Zespół Zarządzania Wiedzą Podatkową firmy Deloitte