HANNA LITWIŃCZUK
profesor Uniwersytetu Warszawskiego
Drugi z tych sposobów - translokacja kosztów - polega na zryczałtowanym rozliczeniu usług pomiędzy podmiotami powiązanymi na bazie kosztów. Podstawę prawną stanowi umowa o podziale kosztów (Cost-Sharing-Arrangement). Przy translokacji kosztów nie jest możliwe bezpośrednie odniesienie wydatków przypisanych poszczególnym członkom porozumienia do ceny, jaką za podobne usługi zapłaciłyby podmioty niezależne. Pożądane jest natomiast zbadanie, czy ustalona wysokość wydatków i ich podział jest uzasadniony i miarodajny, tj. czy podmiot niepowiązany przystąpiłby na analogicznych warunkach do porozumienia. W tym celu należy ustalić, czy wszystkie podmioty będące stronami porozumienia mogą się spodziewać korzyści z uczestnictwa w przedsięwzięciu oraz czy korzyści te pozostają we właściwej proporcji do przypadających na poszczególne podmioty kosztów, ewentualnie z uwzględnieniem płatności wyrównawczych. Przedmiotem badania powinno być również, czy podmiot niepowiązany - przystępując do porozumienia na takich samych warunkach dotyczących rozłożenia kosztów - zaakceptowałby warunki dotyczące udziału w spodziewanych korzyściach.
Metoda translokacji kosztów stosowana jest najczęściej przy umowach o wspólnych pracach badawczo-rozwojowych, których celem jest wytworzenie dóbr niematerialnych (patentów, licencji, know-how).
W przypadku stosowania metody jednostkowego rozliczenia usługi organy podatkowe badają, czy cena ustalona przez podmioty powiązane może być uznana za cenę wolnorynkową, natomiast przy metodzie translokacji kosztów - czy porozumienie zawarte pomiędzy podmiotami niepowiązanymi odpowiada zasadom wolnorynkowym, tj. czy przystąpiłyby do niego na takich samych warunkach podmioty niezależne. Porozumienie nie zostanie uznane za zgodne z zasadami wolnego rynku, jeżeli proporcje kosztów pokrywanych przez poszczególnych uczestników nie będą odpowiadały proporcjom, w jakich będą oni partycypować w oczekiwanych korzyściach, przy uwzględnieniu ewentualnych płatności wyrównawczych. W takim przypadku organy podatkowe mogą dokonać odpowiedniej korekty kosztów poprzez zmniejszenie ich o taką część, która nie znajduje odpowiednika w oczekiwanych korzyściach.
Not. KT
ikona lupy />
Hanna Litwińczuk, profesor Uniwersytetu Warszawskiego / DGP