Dane udostępniło redakcji DGP Ministerstwo Finansów. Ale ze struktur JPK na żądanie robi użytek nie tylko fiskus, lecz także biegli rewidenci, badając sprawozdania spółek.

Obecnie struktur „na żądanie”, które fiskus może żądać od wszystkich przedsiębiorców, jest siedem:

  • JPK_FA – dotyczy faktur VAT,
  • JPK_RR – dotyczy faktur VAT wystawianych na rzecz rolników ryczałtowych (faktura VAT_RR),
  • JPK_MAG – obejmuje dokumenty magazynowe,
  • JPK_PKPIR – odzwierciedla zapisy ujęte w podatkowej księdze przychodów i rozchodów,
  • JPK_EWP – dotyczy zapisów dokonanych w ewidencji przychodów prowadzonej przez podatnika rozliczającego się według ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych,
  • JPK_WB – obejmuje wszelkie zapisy związane z obrotami na firmowym rachunku bankowym,
  • JPK_KR – odzwierciedla zapisy ujęte w księgach rachunkowych (pełna księgowość).

Niezależnie od tego przedsiębiorcy muszą co miesiąc przesyłać fiskusowi obowiązkowo (a nie na żądanie) JPK_VAT.

Co interesuje fiskusa

Z danych MF wynika, że organy podatkowe najczęściej żądają od podatnika przekazania struktury JPK_FA. Łącznie zrobiły to do tej pory ponad 4 tys. razy.

– To pokazuje, że fiskus w czasie kontroli kładzie duży nacisk na poprawność ewidencji VAT połączoną ze szczegółową analizą asortymentu podlegającego sprzedaży – komentuje biegła rewident Agnieszka Baklarz. Przypomina, że nowa wersja struktury JPK_FA została wprowadzona od 1 listopada 2019 r. i zawiera m.in. informacje o podzielonej płatności. Magdalena Brzuszczyńska, menedżer w dziale prawnopodatkowym w PwC, dodaje, że w sumie w 2019 r. takie zmiany struktury JPK_FA były dwie. Niestety – jak mówi ekspertka – dla większych podatników wiązało się to z poniesieniem istotnych kosztów wdrożenia poprawek w systemach, a czasu na to było niewiele.

Drugi najczęściej pobierany plik to JPK_WB (do tej pory prawie 3,5 tys. pobrań).

– To dość interesujące, ponieważ plik ten nie zawiera wielu istotnych elementów pozwalających identyfikować płatności i jest generowany wyłącznie przez podmioty prowadzące pełne księgi rachunkowe – wskazuje ekspertka.

Przypomnijmy, że najczęściej gdy urzędnicy oczekują od podatnika udostępnienia wyciągów bankowych w formacie JPK, to generuje go sam bank. Co więcej, przedsiębiorca może w ogóle upoważnić bank lub spółdzielczą kasę oszczędnościowo-kredytową do przekazywania skarbówce jego wyciągów bankowych w formacie JPK_WB.

Z kolei pliku JPK_KR odzwierciedlającego zapisy w księgach rachunkowych fiskus żądał do tej pory ponad 2,2 tys. razy. – Plik ten może być generowany wyłącznie za okresy już zamknięte. Dlatego, jeśli był on pobierany w 2019 r., to musiał dotyczyć lat wcześniejszych niż 2019 r. – przypomina Agnieszka Baklarz.

Częściej, bo ponad 3,2 tys. razy, fiskus żądał plików odzwierciedlających zapisy w podatkowej księdze przychodów i rozchodów.

Rośnie znaczenie w kontrolach

Rosnące znaczenie JPK na żądanie w prowadzonych przez skarbówkę kontrolach pokazują też inne statystyki MF. Wynika z nich, że o ile w 2018 r. pliki te wykorzystano łącznie w 1266 kontrolach podatkowych i celno-skarbowych, o tyle rok później liczba ta wzrosła już do 7210. Spadek nastąpił w pierwszym półroczu br. (tylko 894), na co wpływ mogła mieć pandemia koronawirusa.

– Przyczyną jest prawdopodobnie wstrzymanie z powodu COVID-19 kontroli oraz oddelegowanie pracowników skarbówki do obsługi kwestii związanych z rozwiązaniami przewidzianymi w tarczach antykryzysowych – domyśla się Ernest Frankowski, prezes firmy IT9.

Natomiast znaczący wzrost liczby pobrań struktur pomiędzy 2018 r. a 2019 r. wynika, jego zdaniem, z dwóch przyczyn. Po pierwsze – jak mówi Ernest Frankowski – można przyjąć założenie, że w 2018 r. dane dotyczące kontroli małych, średnich i mikroprzedsiębiorców były ograniczone do okresu lipiec–grudzień. Natomiast dane za 2019 r. obejmują już zarówno duże podmioty, jak i sektor MSP oraz mikroprzedsiębiorców za pełne 12 miesięcy.

Drugą przyczyną wzrostu statystyk jest – zdaniem eksperta – częste typowanie do kontroli właśnie firm z sektora MSP, co ma związek chociażby z większym ryzykiem wplątania takich podmiotów w karuzele VAT.

Pliki przydatne też audytorom

Pliki JPK przydają się nie tylko fiskusowi.

– Są niezwykle użyteczne podczas badania sprawozdań finansowych ze względu na ich zestandaryzowaną strukturę – mówi Agnieszka Baklarz. Wyjaśnia, że w przeważającej mierze używane są pliki JPK_KR oraz JPK_FA. Ten pierwszy jest pełnym zestawieniem księgowań i po wczytaniu do Excela pozwala biegłym rewidentom na pełną analizę zapisów (a jednocześnie gwarantuje, że wykazane w nich dokumenty zostały zaksięgowane, czyli nie pozostały w buforze).

Metoda ta – jak mówi ekspertka – ma pewne ograniczenia, bo plik ma dość duży rozmiar, ale – jak dodaje – dosyć prosto można wykonać losowanie próby oraz różne analizy poszczególnych nietypowych zapisów.

Z kolei plik JPK_FA służy w praktyce do precyzyjnej analizy sprzedawanego asortymentu i dość prostego wychwytywania nietypowych transakcji.

– Pozwala również wychwytywać niezgodności pomiędzy ewidencją sprzedaży a księgami rachunkowymi – mówi Agnieszka Baklarz.

Dodaje, że plik JPK_FA ma też zastosowanie w analizach statystycznych sprzedaży do różnych kontrahentów (w tym powiązanych), mimo że jego użycie jest ograniczone tylko do transakcji objętych VAT.

W audycie przydatne mogą być też pliki JPK_MAG. Jak wyjaśnia ekspertka, częściowo służy on do analizy poprawności wyceny ruchów magazynowych.

Najmniej użyteczny dla biegłych rewidentów jest natomiast plik JPK_WB. – Zwykle korzystają oni albo z zapisów na kontach księgowych (JPK_KR) albo po prostu sięgają po wyciągi bankowe z banków – wyjaśnia Agnieszka Baklarz. Choć, jak przyznaje, może być on użyteczny przy szybkiej analizie nietypowych opisów transakcji.