Stwierdził, że choć w takich sprawach orzecznictwo sądów jest rozbieżne, to nie można zastosować zasady rozstrzygania wątpliwości na korzyść podatników, o której mowa w art. 2a ordynacji podatkowej.
Chodziło o spółkę, która udziela przez internet (poza systemem bankowym) pożyczek krótkoterminowych i ratalnych, na podstawie ustawy o kredycie konsumenckim (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1083). Część pożyczkobiorców nie spłaca jednak zobowiązań lub robi to po terminie, w związku z tym spółka nalicza odsetki od zadłużenia przeterminowanego (odsetki karne). Nie zalicza jednak odsetek karnych do przychodów należnych.
Część należności stara się ściągnąć na drodze sądowej. Co jakiś czas też zbywa swoje wierzytelności po cenie rynkowej, sporo niższej niż wartość nominalna długu.

Co przy zbyciu

Spółka uważała, że może zaliczać do podatkowych kosztów kwotę równą cenie zbycia wierzytelności odsetkowych oraz z tytułu opłat sądowych, związanych z dochodzeniem niespłaconej należności.
Argumentowała, że zrzeczenie się tych aktywów (wierzytelności odsetkowych i opłat) jest formą poniesienia kosztu. Wskazywała, że również w świetle ustawy o rachunkowości zmniejszenie wierzytelności stanowiących aktywo spółki daje podstawę do rozpoznania kosztu.
Dodała, że takie rozumienie kosztu potwierdzają również wyroki NSA, m.in. z 21 listopada 2012 r. (sygn. akt II FSK 1509/11) oraz z 21 marca 2017 r. (sygn. akt II FSK 433/15). W tym ostatnim sąd orzekł, że odsetki są prawem majątkowym o określonej wartości nominalnej, więc wyzbywając się prawa do odsetek, podatnik zmniejsza swój majątek.
Spółka przyznała, że w orzecznictwie są też wyroki odmienne, które nie uznają wyzbycia się wierzytelności odsetkowych za koszt w rozumieniu art. 15 ust. 1 ustawy o CIT.
Uważała, że wobec takich rozbieżności w wykładni należy rozstrzygnąć wątpliwości na korzyść podatnika (z łac. in dubio pro tributario), czyli zastosować zasadę wynikającą z art. 2a ordynacji podatkowej.

Brak uszczuplenia

Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej był innego zdania (interpretacja o sygn. 0111-KDIB1-2.4010.287.2019.1.AK). Również powołał się na orzecznictwo sądów, ale m.in. na wyrok NSA z 23 sier pnia 2016 r. (sygn. akt II FSK 1476/15), z którego wynikało, że kosztem poniesionym może być realne obciążenie majątkowe podatnika. Chodzi o definitywne zmniejszenie istniejących aktywów, które wcześniej były opodatkowane lub zwolnione z podatku. Do tej kategorii nie można zaliczyć hipotetycznego przysporzenia, w tym wierzytelności, których spółka nie zaliczyła wcześniej do przychodów podatkowych – stwierdził dyrektor KIS.
Uznał zatem, że spółka nie może więc rozpoznać kosztu podatkowego z tytułu zbycia wierzytelności odsetkowych i z tytułu opłat, bo nie wykazała poniesienia jakichkolwiek wydatków, ani nie doznała uszczuplenia majątkowego. Wierzytelność odsetkową można zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów tylko, jeśli wcześniej została zarachowana jako przychód należny – podkreślił organ.
Odnosząc się natomiast do możliwości zaliczenia do podatkowych kosztów opłat sądowych (kosztów zastępstwa procesowego), wskazał, że zasadniczo poniesione koszty postępowania sądowego, egzekucyjnego oraz zastępstwa procesowego spełniają przesłanki z art. 15 ust. 1 ustawy o CIT. Jednak spółka nie może zaliczyć ich do kosztów przy zbyciu wierzytelności, bo – jak sama wskazała w opisie stanu faktycznego – zaliczyła je do kosztów już w dacie ich poniesienia. Nie może więc ponownie ich rozliczyć w momencie zbycia.

Problem z przychodem

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zgodził się z organem. Sędzia Piotr Dębkowski wyjaśnił, że w sprawie kosztów zbycia wierzytelności odsetkowych nie ma jednolitego stanowiska sądów, ale nie oznacza to, że rozbieżności można usunąć, stosując zasadę in dubio pro tributario. Może je rozstrzygnąć w uchwale Naczelny Sąd Administracyjny, ale wojewódzkie sądy administracyjne nie są uprawnione do zadawania pytań pod uchwałę (może to zrobić zwykły skład NSA lub prezes NSA).
Zdaniem warszawskiego WSA w przypadku zbycia wierzytelności odsetkowych spółka nie może zaliczyć ich ceny do kosztów uzyskania przychodów, skoro nie zaliczyła ich do przychodów należnych.
– Kwoty, które skarżąca otrzymuje z tytułu zbycia tych wierzytelności, są przychodem (choć niższym niż pierwotnie zakładanym). Spółka nie ponosi jednak żadnych kosztów z tym związanych – stwierdził sędzia Piotr Dębkowski.
Dodał, że otwarte pozostaje jedynie pytanie, czy przychodem jest wartość nominalna wierzytelności czy cena, po jakiej spółka ją zbywa.
Wyrok jest nieprawomocny.

orzecznictwo

Wyrok WSA w Warszawie z 20 sierpnia 2020 r., sygn. akt III SA/Wa 2442/19. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia