statystyki

Kredyt hipoteczny we frankach. NSA stanął po stronie frankowiczów

autor: Agnieszka Pokojska20.07.2020, 08:41; Aktualizacja: 20.07.2020, 08:41
Zdaniem NSA fiskus nie powinien zakładać, że być może w przyszłości podatnik będzie w stanie spłacać zobowiązanie podatkowe. Podkreślił, że okoliczności danej sprawy powinny być badane na dzień wydania decyzji administracyjnej.

Zdaniem NSA fiskus nie powinien zakładać, że być może w przyszłości podatnik będzie w stanie spłacać zobowiązanie podatkowe. Podkreślił, że okoliczności danej sprawy powinny być badane na dzień wydania decyzji administracyjnej.źródło: ShutterStock

Skoro minister umarza podatek jednym kredytobiorcom, to tak samo powinien postąpić wobec innych, znajdujących się w identycznej sytuacji. Wymaga tego zasada sprawiedliwości społecznej – orzekł Naczelny Sąd Administracyjny.

Sprawa dotyczyła podatnika, który zaciągnął kredyt hipoteczny we frankach szwajcarskich, ale ze względu na wzrost kursu szwajcarskiej waluty miał problemy z jego spłatą. Zawarł więc ugodę, w której bank zgodził się zwolnić go z długu w zamian za nieruchomość.

Kilka lat później fiskus stwierdził, że od kwoty umorzonego kredytu należy mu się PIT. Podatnik nie mógł skorzystać z zaniechania poboru podatku, bo ugodę z bankiem zawarł przed 2015 r., a pierwsze rozporządzenie ministra finansów w sprawie tego zaniechania dotyczyło dochodów i przychodów uzyskanych od 1 stycznia 2015 r. do 31 grudnia 2016 r. (Dz.U. z 2015 r. poz. 766).


Pozostało 85% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (42)

  • Alien (2020-07-20 21:56) Zgłoś naruszenie 1048

    Nie pomyślałeś, że 85 procent nie miało zdolności w PLN a CHF wciskali na "siłę" twierdząc, że są bezpieczne i nie było nigdy przypadku gwałtownego skoku kursu i raczej nie będzie. Mydlili ludziom oczy ukrywając ryzyko bo ktoś wyżej wiedział, że grubo zarobi.

    Pokaż odpowiedzi (7)Odpowiedz
  • romwel 78(2020-07-21 07:54) Zgłoś naruszenie 382

    Tak ale pomoc w ramach programu Rodzina na swoim czyli, że państwo spłaca odsetki przez kilka lat za kredytobiorcę dotyczyła tylko kredytów zlotowych, a na co składałem się również ja franowicz, była ok?

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Polka(2020-07-20 20:31) Zgłoś naruszenie 2812

    A Ty znowu to samo. Nie jesteś w temacie to nie zabieraj głosu.Swoją drogą chyba nie wiesz ze dokładasz cały czas na programy plus 500 plys 300 plus 500 wakacje oraz mieszkania dla mlodych

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Oszukana(2020-07-20 20:20) Zgłoś naruszenie 213

    Nic nie wiesz, tonie mów

    Odpowiedz
  • Robert(2020-07-20 18:55) Zgłoś naruszenie 20117

    Nie stop o frankowiczach nie nie kazał im brać kredytu w obcej walucie jak frank stal poniżej 2 zł to się cieszyli że są cwani a teraz lamentują się brało ryzyko trzeba płacić państwo ma ich wspomagac z jakiej racji państwo czyli my spoleczenstwo

    Pokaż odpowiedzi (9)Odpowiedz
  • Zocha(2020-07-22 01:00) Zgłoś naruszenie 70

    Dziękujcie frankowiczom bo przez nich powstał ruch społeczny który walczy z nieprawidłowościami i oszustwami w bankach.

    Odpowiedz
  • Grzegorz(2020-07-21 23:30) Zgłoś naruszenie 70

    Ja rozumiałem dokładnie jakie są konsekwencje wzięcia kredytu CHF lecz skoro w umowach były niedozwolone klauzule, to taka umowa nie powinna mieć miejsca. Banki łamały prawo, a prawodawca nic nie robił, by ukrócić ten bezprawny proceder. Po 2. Banki nie dawały nam waluty CHF bo jej nie miały, tylko dawały złotówki. Czyli to jest kredyt złotówkowy. Po 3. Nie każdy wie, bo to w umowie jest niejasno napisane. Dostaliśmy od banku złotówki, bank po kursie sprzedaży sprzedał nam franki, a następnie po kursie kupna zamienił franki na złotówki a te wypłacił na konto sprzedającego. Straciliśmy na podwójnym przewalutowaniu.

    Odpowiedz
  • Polak (2020-07-21 18:36) Zgłoś naruszenie 610

    A kto pomoże tym co spłacają w PLN, i tak mają większe raty od CHF

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Ann(2020-07-21 18:14) Zgłoś naruszenie 626

    Prawda o frankowiczach jest taka, że pazerność, chciwość ich zjadła, banki dawały dwie możliwości przykład: kredyt we frankach 300 tys na 15lat rata ok 1700zl miesięcznie,w złotówkach na 15lat 300tys rata ok 2.500 zl miesięcznie, różnica ok 700 zł mogła być odkładana na wzrost franka i o tym banki informowały, nie było żadnej mowy że zdolności na złotówki nie było lecz chciwość jest tego przykładem, dowód jest wyraźny w tej sprawie opisany, ryzyko było znane, ja w 2007 roku kredyt dostałam, fakt kusiły te Franki ale znane było mi ryzyko

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Polak(2020-07-21 18:05) Zgłoś naruszenie 416

    Szanowni Polacy. Trzeba było uwzględnić wszystkie możliwe opcje. Nie tylko te pozytywne i wtedy brać kredyt. Jak nie ma zdolności to się kredytu nie bierze. Tak samo w przypadku, gdy nie rozumie się umowy kredytowej. Kredyty są dla mądrych ludzi. :)

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Grzegorz(2020-07-21 23:34) Zgłoś naruszenie 42

    Ci co piszą że państwo pomaga jednym, a jak nazwiecie to, że zlotowkowicze mogli odpocząć sobie odsetki przez pierwsze lata ? Albo mieszkanie na swoim, które dotyczyło tylko tych co brali kredytu w złotówkach... Tez im państwo pomagało , spłacając za nich odsetki. To może niech zlotowkowicze co się madrza zwrócą tę pomoc od Panstwa i wtedy mówią o równości społecznej. Ja mam kredyt w CHF I chce po prostu by moja umowa stała się zgodna z prawem, bez klauzul niedozwolonych.

    Odpowiedz
  • Czytelnik(2020-07-21 18:40) Zgłoś naruszenie 34

    A jak by CHF był po 1 PLN, to by dopłacili do Banku. Polak mądry po szkodzie.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Sasza(2020-07-21 14:09) Zgłoś naruszenie 21

    To najważniejsze w te sprawie 🤣🤣🤣🤣🤣

    Odpowiedz
  • Arek(2020-07-21 19:52) Zgłoś naruszenie 211

    Dokładnie tak jak piszesz kolego ja też w 2007 roku brałem kredyt hipoteczny na moje szczęście w złotówkach chociaż kredyt we frankach był bardziej atrakcyjny. Wziąłem 200 000 zł i miałem ratę 1400 zł a dzisiaj mam 930 i nie są to raty malejące, po prostu jest mniejszy WIBOR . Nieprawdą jest to że banki wciskały kredyty we frankach, wszyscy frankowicze brali go świadomie i się śmiali z tych co mieli kredyty w złotówkach. Denerwuje mnie tylko to że Ci wszyscy którzy mają kredyty we frankach jeżdżą teraz do Warszawy i mówią że im te kredyty wcisnęli, my złotówkowicze jak mieliśmy WIBOR wysoki to nikt z nas do Warszawy nie jeździł i nie płakał że jest duża rata Także wszyscy którzy mają kredyt we frankach to niech płaca i nie płaczą . Pozdrawiam

    Odpowiedz
  • Qwerty(2020-07-22 08:10) Zgłoś naruszenie 01

    Na siłę nikt im nie wciskał kredytu,żeby dostać kredyt we frankach to trzeba było dobrze zarabiać bo to brał pod uwagę bank, kto mało zarabiał kredytu nie dostał.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane