Spadkobierca, który zgodnie z postanowieniem sądu zbywa akcje giełdowych spółek, by spłacić długi spadkowe, nie płaci 19-proc. podatku od zysków kapitałowych – potwierdził dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej.
Reklama
Chodziło o podatniczkę, która za pośrednictwem domu maklerskiego sprzedała akcje spółek giełdowych. Zasadniczo dochód z ich odpłatnego zbycia jest opodatkowany 19 proc. stawką PIT. Dochodem tym jest różnica między przychodem a kosztami jego uzyskania, czyli wydatkami na nabycie.
Podatniczka uważała jednak, że mimo sprzedaży nie zapłaci podatku, bo – jak tłumaczyła – nie osiągnęła żadnego dochodu. Co prawda sprzedała akcje we własnym imieniu, ale na rzecz wszystkich spadkobierców – aby spłacić długi, które ich wspólnie obciążały.
We wniosku o interpretację wyjaśniła, że papiery wartościowe zostały jej przydzielone postanowieniem sądu rejonowego, który prowadził postępowanie spadkowe z udziałem około 50 osób. Sąd, chcąc sprawnie zakończyć postępowanie spadkowe, przydzielił jej akcje, zobowiązując ją zarazem do ich sprzedaży i przeznaczenia całego dochodu ze zbycia na spłatę zadłużenia, które ciążyło na wszystkich spadkobiercach.
Podatniczka tak postąpiła. Akcje sprzedała za pośrednictwem domu maklerskiego, a uzyskany z nich dochód w wysokości ponad 25 tys. zł przeznaczyła na spłatę zadłużenia, które pozostawili po sobie spadkodawcy. To i tak było za mało, bo przez 11 lat trwania postępowania spadkowego długi urosły do 60 tys. zł.
Dom maklerski wystawił jej za 2019 r. PIT-8C, ale ona była zdania, że żadnego dochodu nie osiągnęła, bo sprzedała akcje na rzecz wszystkich spadkobierców i tylko po to, by spłacić długi, które ich wspólnie obciążały. Podkreśliła, że w związku z tą spłatą nie przysługuje jej żadne świadczenie regresowe względem spadkobierców.
Uważała więc, że przychód ze sprzedaży akcji powinien zostać pomniejszony o koszty, którymi w tym wypadku jest – jak przekonywała – wartość spłaconych długów spadkowych.
Dyrektor KIS inaczej ocenił całą tę sytuację. Wskazał, że akcje zostały sprzedane w szczególnych okolicznościach – wskutek polecenia wydanego przez sąd w postępowaniu spadkowym. Sąd powierzył podatniczce wyłączną własność akcji należących do masy spadkowej, lecz tylko po to, by je sprzedała, a pieniądze z tej sprzedaży posłużyły na spłatę w imieniu wszystkich spadkobierców długów dotyczących spadku (obciążających wszystkich spadkobierców).
Organ przypomniał, że ustawy o PIT nie stosuje się do przychodów uzyskanych w wyniku dziedziczenia (objętych podatkiem od spadków i darowizn) – w wartości odpowiadającej udziałowi podatnika w spadku. Uznał, że w tej sprawie tak właśnie jest. Sprzedaż akcji wygenerowała przychody, które w części odpowiadają udziałowi podatniczki w spadku, a w części – udziałowi pozostałych spadkobierców. Tym samym – stwierdził – sprzedając akcje, kobieta nie uzyskała przychodu, który podlegałby PIT. Ale zarazem nie ma również prawa do rozpoznania podatkowych kosztów – dodał organ.
Interpretacja indywidualna dyrektora KIS z 9 czerwca 2020 r., sygn. 0115-KDIT1.4011.256.2020.2.MT