Polska Agencja Nadzoru Audytowego prowadzi już pierwsze kontrole online w spółkach audytorskich.
Poinformował o tym prezes PANA Marcin Obroniecki na konferencji zorganizowanej w ubiegłym tygodniu przez regionalny oddział Polskiej Izby Biegłych Rewidentów w Warszawie.
Prowadzenie zdalnych kontroli w czasie stanu epidemii albo zagrożenia epidemicznego umożliwia tarcza 2.0. Potrzebna jest jednak zgoda kontrolowanego. W przeciwnym razie pozostaje tryb tradycyjny, czyli w siedzibie danego podmiotu.
Reklama
Nowy tryb wywołał wiele wątpliwości wśród firm audytorskich. Zaczęły się one obawiać, że zdalne kontrole de facto uniemożliwią im uczestnictwo w nich. Jednak, jak zapewnił prezes PANA, biegli rewidenci mają zapewnioną możliwość uczestnictwa w kontroli online na każdym jej etapie i mogą porozumiewać się z kontrolującym przez internet (m.in. za pomocą e-maili i telekonferencji).
Marcin Obroniecki zapewnił, że PANA chce działać przejrzyście, żeby audytorzy wiedzieli, jak agencja funkcjonuje i co kształtuje jej decyzje. Poinformował, że na jej stronie internetowej już zamieszczone zostały schematy kontroli (online i tradycyjnych), a tego typu informacji będzie więcej.
Wyjaśnił, że kontrole mają służyć nie tylko wyłapywaniu nieprawidłowości, ale też zapobieganiu im w przyszłości. Dlatego mają się pojawiać raporty o wykrytych błędach i problemach.
Dobrze byłoby też – zdaniem prezesa – aby oferta obowiązkowych szkoleń dla biegłych rewidentów bazowała na tym, co wyniknie z kontroli PANA. – Dlatego planujemy wystąpić do PIBR z sugestiami, co powinno być uwzględnione w ramach tematów szkoleń – powiedział Marcin Obroniecki.