Wynagrodzenie nie jest objęte autorskimi kosztami uzyskania przychodu, jeśli w umowie o pracę zostało jedynie określone, ile czasu pracownik będzie poświęcać na opracowanie utworów – stwierdził dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej.
Chodziło o grafika komputerowego, który miał dostawać pensję składającą się z dwóch części: wynagrodzenia za pracę (nieobjętego prawem autorskim) oraz wynagrodzenia za wykonane projekty graficzne (objętego prawami autorskimi).
Reklama
Pracodawca zamierzał wykorzystywać efekty prac grafika do celów promocyjnych, reklamowych oraz marketingowych. W umowie o pracę planował zapisać, ile czasu (procentowo) grafik będzie przeznaczał na wykonywanie projektów, a ile na wykonywanie zwykłych obowiązków pracowniczych.
Chciał się upewnić, czy wynagrodzenie za projekty można uznać za działalność twórczą, o której mowa w art. 22 ust. 9b ustawy o PIT, i czy do tej części wynagrodzenia, związanej z przeniesieniem na zatrudniającego praw autorskich do projektów, będzie można stosować 50-proc. koszty uzyskania przychodów.
Dyrektor KIS uznał, że to niemożliwe. Podkreślił, że nie jest istotne to, ile czasu grafik poświęca na wykonanie projektów, ale to, czy utwór faktycznie powstał. Powinno to być udowodnione np. ewidencją wykonanych prac. Honorarium nie może więc przysługiwać za czas pracy poświęcony na pracę twórczą, ale ma być zapłatą za utwór i za korzystanie przez pracodawcę z praw autorskich do tego utworu. Musi być więc wyznacznikiem rzeczywistej wartości utworu, czyli odzwierciedlać rynkową wartość przekazanych praw autorskich.
Dyrektor KIS nie zgodził się więc na zastosowanie w tej sprawie 50-proc. kosztów uzyskania przychodów.
Interpretacje indywidualna dyrektora KIS z 13 maja 2020 r., sygn. 0115-KDIT 1.4011.169.2020.1.MK