Miejsce zamieszkania

Obowiązek podatkowy w Polsce jest uzależniony wyłącznie od tego, czy dana osoba ma na terytorium Polski miejsce zamieszkania. Przy tym w świetle przepisów obowiązujących od 1 stycznia 2007 r. za osobę mającą miejsce zamieszkania w Polsce uważa się osobę fizyczną, która:

• posiada na terytorium Polski centrum interesów osobistych lub gospodarczych (ośrodek interesów życiowych) lub

• przebywa na terytorium Polski dłużej niż 183 dni w roku podatkowym.

Warto zauważyć, że wystarczy spełnienie chociażby jednego z wymienionych warunków, by dana osoba była uważana za osobę posiadającą miejsce zamieszkania w Polsce - wskazała Jadwiga Chorązka.

Wskazuje też, że przy ustalaniu rezydencji podatkowej Polaka pracującego w Niemczech istotne znaczenie będzie miała również jego sytuacja podatkowa w Niemczech. Wystarczy bowiem, żeby dana osoba przebywała w Niemczech co najmniej przez sześć miesięcy czy też miała do swojej dyspozycji mieszkanie w Niemczech, by zgodnie z wewnętrznym prawem niemieckim zostać niemieckim rezydentem podatkowym.

Dochody polskie i niemieckie

Jeśli polski podatnik w danym roku podatkowym będzie uzyskiwał dochody zarówno w Polsce, jak i w Niemczech będzie zobowiązany do wykazania w polskim zeznaniu podatkowym (PIT-36) dochodów uzyskanych za pracę w Niemczech wyłącznie dla celów ustalenia efektywnej stawki podatkowej mającej zastosowanie do dochodów tej osoby, które w naszym kraju będą podlegały opodatkowaniu.

- Dodatkowo razem z deklaracją PIT-36 trzeba wypełnić i złożyć formularz PIT/ZG będący informacją o wysokości dochodów z zagranicy i zapłaconym podatku. Jednocześnie, jeśli taka osoba nie osiągnęłaby w ciągu danego roku podatkowego dochodu podlegającego opodatkowaniu w Polsce, złożenie zeznania podatkowego w Polsce za ten rok nie będzie konieczne - uważa Jadwiga Chorązka.

Jeżeli dochody polskiego rezydenta podatkowego uzyskiwane za pracę w Niemczech nie będą podlegać opodatkowaniu w tym państwie (np. ze względu na długość pobytu danej osoby w Niemczech), będzie on zobowiązany do wykazania i opodatkowania tych dochodów w rocznym zeznaniu podatkowym (PIT-36).

Karta podatkowa

Jeżeli przychody danej osoby będą podlegały opodatkowaniu w Niemczech, przede wszystkim powinna ona zgłosić się do właściwego urzędu gminy z prośbą o kartę podatkową. Jak wskazywał ekspert PricewaterhouseCoopers, taką kartę należy przedstawić niemieckiej spółce, która na tej podstawie będzie dokonywała potrąceń podatku dochodowego należnego w Niemczech od wynagrodzenia danej osoby. Bowiem spółka niemiecka zatrudniająca pracownika (bądź też spółka, na rzecz której będzie on pracował w Niemczech) będzie zobowiązana do poboru miesięcznego podatku od jego wynagrodzenia (jeżeli jednak przychody pracownika nie będą podlegały opodatkowaniu w tym kraju, powinien złożyć wniosek o zwolnienie z poboru podatku).

- Dochody pracownika będą podlegały opodatkowaniu w Niemczech według progresywnej skali podatkowej przewidującej w 2007 roku kwotę zwolnioną z opodatkowania w wysokości 7664 euro rocznie (więc zdecydowanie więcej niż w Polsce - dla przypomnienia na rok 2007 kwota wolna wynosi 3015 zł) i najwyższą stawkę podatkową w wysokości 45 proc. w odniesieniu do dochodów przekraczających 250 tys. euro rocznie (dla przykładu w przypadku dochodów w wysokości 60 tys. euro podatek wyniesie 17 286 euro). Wskazane progi się podwajają w przypadku składania łącznego zeznania podatkowego - dodaje nasza rozmówczyni.

Dla obywateli Unii Europejskiej i Europejskiego Obszaru Gospodarczego istnieje możliwość wspólnego rozliczania się małżonków, nawet jeżeli małżonek nie zamieszkiwałby w Niemczech i uwzględniania obciążeń na rodzinę (również niezamieszkałą w Niemczech).

Pracownik będzie zobowiązany do złożenia niemieckiego zeznania podatkowego w terminie do 31 maja następnego roku podatkowego (z możliwością przedłużenia tego terminu). Na tej podstawie władze skarbowe dokonują ostatecznego rozliczenia podatkowego danej osoby i wydają decyzję, którą następnie przesyłają podatnikowi.

Rozliczenia Niemca w Polsce

Joanna Narkiewicz-Tarłowska, starszy menedżer, doradca podatkowy w PricewaterhouseCoopers, zwraca uwagę, że faktem jest, że spora grupa polskich podatników pracuje w Niemczech. Jednak równie często zdarzają się sytuacje odwrotne: Niemcy pracują w Polsce.

- Tak jak w przypadku Polaków pracujących w Niemczech najważniejszą kwestią determinującą opodatkowanie Niemców w Polsce jest ustalenie ich rezydencji podatkowej. W rozumieniu polsko-niemieckiej umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania za osobę mającą miejsce zamieszkania w Polsce lub w Niemczech uważa się osobę, która zgodnie z prawem tego państwa podlega tam opodatkowaniu z uwagi na jej miejsce zamieszkania, miejsce stałego pobytu lub inne podobne kryterium. Umowa odsyła nas zatem w tej kwestii w pierwszej kolejności do przepisów wewnętrznych Polski i Niemiec - wskazuje Joanna Narkiewicz-Tarłowska.

Zgodnie z polskimi przepisami Niemiec będzie uznawany za osobę posiadającą miejsce zamieszkania w Polsce, jeśli spędzi tu więcej niż 183 dni w roku. Jeśli jego pobyt w Polsce nie przekroczy 183 dni, ale będzie miał w Polsce centrum interesów gospodarczych lub osobistych (ośrodek interesów życiowych), również będzie polskim rezydentem podatkowym. Tak będzie np. jeśli pracuje w Polsce i ma tu rodzinę. Jeśli równocześnie zgodnie z niemieckim przepisami będzie traktowany jako rezydent podatkowy w Niemczech, należy przejść przez dodatkowe kryteria zawarte w umowie.

Pierwszym z nich jest stałe miejsce zamieszkania. Jest ono interpretowane jako ognisko domowe (dom, mieszkanie będące do naszej dyspozycji, niezależnie od tego, czy jesteśmy jego właścicielami czy je od kogoś wynajmujemy). Jeśli Niemiec posiada dom w Niemczech, a w Polsce mieszka np. w wynajętym mieszkaniu przez stosunkowo długi okres, można twierdzić, że stałe miejsce zamieszkania ma w obu krajach. W takiej sytuacji musimy przejść do drugiego kryterium, jakim są ściślejsze powiązania osobiste i gospodarcze (ośrodek interesów życiowych). Jest to kryterium zbliżone do kryterium obowiązującego w polskich przepisach. Jeśli zatem Niemiec pracuje w Polsce i ma tu rodzinę, może być uznany za osobę posiadającą ośrodek interesów życiowych i, co za tym idzie, miejsce zamieszkania w Polsce. Jeżeli jednak nie można ustalić, gdzie ma ośrodek interesów życiowych, należy przejść do trzeciego kryterium. Zgodnie z nim Niemiec będzie rezydentem tego kraju, w którym zwykle przebywa. Jeśli jednak przebywa zwykle w obu państwach, jego rezydencję ustali się na podstawie tego, którego państwa jest obywatelem. W przypadku podwójnego obywatelstwa właściwe organy obu państw rozstrzygną tę kwestię w drodze wzajemnego porozumienia.

Zdaniem Joanny Narkiewicz-Tarłowskiej, jeśli na podstawie wymienionych kryteriów Niemiec będzie traktowany jak osoba posiadająca w Polsce miejsce zamieszkania, będzie musiał opodatkować w Polsce wszystkie swoje dochody (nawet te uzyskane poza granicami RP), chyba że umowa stanowi inaczej. Natomiast jeśli nie będzie miał miejsca zamieszkania w Polsce, będzie opodatkowany w Polsce jedynie od dochodów z polskich źródeł. Co więcej, będzie mógł korzystać z preferencyjnego opodatkowania niektórych rodzajów dochodów (np. z tytułu członkostwa w zarządzie, kontraktu menedżerskiego, umowy zlecenia) zryczałtowaną stawką w wysokości 20 proc.

Podstawa prawna

• Umowa między Rzeczpospolitą Polską a Republiką Federalną Niemiec w sprawie unikania podwójnego opodatkowania w zakresie podatków od dochodu i od majątku podpisana w Berlinie 14 maja 2003 r. (Dz.U. z 2005 r. nr 12, poz. 90).