Płacona za granicę składka ubezpieczeniowa nie jest opodatkowana w Polsce. Usługi ubezpieczeniowe nie są bowiem podobne do umów gwarancji i poręczeń – orzekł WSA w Bydgoszczy.
DGP
Chodziło o spółkę, która ubezpieczała za granicą swoje mienie oraz zabezpieczała się od utraty marży brutto i od ryzyka terroryzmu w zakładach produkcyjnych. Zagraniczny zakład ubezpieczeń nie przesłał jej swojego certyfikatu rezydencji, bo spółka uważała, że i tak nie musi potrącać od płaconych przez siebie składek podatku u źródła.
Nie było wątpliwości, że musiałaby go potrącić, gdyby wypłacała za granicę wynagrodzenie m.in. z tytułu usług gwarancji, poręczeń czy świadczeń o podobnym charakterze (zgodnie z art. 21 ust. 2a ustawy o CIT). Twierdziła jednak, że ubezpieczenie do nich nie należy, bo dotyczy innych zdarzeń, inny jest zakres odpowiedzialności i kto inny ponosi jego koszt. Jej zdaniem o podobieństwie można by mówić jedynie w sytuacji, gdyby kupiła zagraniczne gwarancje ubezpieczeniowe, co jednak w tej sprawie nie miało miejsca.
Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej uznał jednak, że spółka powinna potrącić 20-proc. podatek. Stwierdził, że zarówno ubezpieczenia, jak i gwarancje mają podobny charakter, co potwierdza art. 805 par. 1 kodeksu cywilnego. W obu sytuacjach zakład ubezpieczeń zobowiązuje się spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się opłacić składkę – argumentował organ. Na potwierdzenie przywołał prawomocny wyrok WSA w Rzeszowie z 11 kwietnia 2017 r. (sygn. akt I SA/Rz 119/17).
WSA w Bydgoszczy był innego zdania. Nie miał wątpliwości, że ubezpieczenie nie jest świadczeniem podobnym do gwarancji. Przemawiają za tym m.in. przepisy ustawy o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 381 ze zm.). Wyraźnie rozróżniono w niej umowę ubezpieczenia od gwarancji ubezpieczeniowej. Nie można więc ich porównywać tylko dla celów poboru podatku u źródła – orzekł WSA. Wyrok jest nieprawomocny.
opinia

Fiskus żądał podatku bez podstawy prawnej

Tomasz Rolewicz partner w dziale doradztwa podatkowego w EY
Bydgoski WSA jasno stwierdził, że ubezpieczenie oraz usługi gwarancji i poręczeń nie są świadczeniami podobnymi, co ma duże znaczenie dla przedsiębiorców działających w tym zakresie. Jednak znacznie ważniejsze jest odwołanie do wykładni systemowej, które poczynił WSA. W art. 15e ustawy o CIT, który dotyczy limitowania kosztów usług niematerialnych, ustawodawca wprost wymienia ubezpieczenia obok gwarancji i poręczeń. Takiej wzmianki nie znajdziemy w art. 21 ust. 2a tej ustawy, który dotyczy podatku u źródła. Należy więc przyjąć, iż było to działanie zamierzone i nie ma podstaw, by przyjąć że usługi ubezpieczeniowe podlegają opodatkowaniu „u źródła”.

orzecznictwo

Wyrok WSA w Bydgoszczy z 22 stycznia 2020 r., sygn. akt I SA/Bd 655/19. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia