statystyki

Straty związane z ratowaniem powiązanej spółki mogą być kosztem

autor: Łukasz Zalewski30.01.2020, 07:27; Aktualizacja: 30.01.2020, 07:28
W uzasadnieniu sąd stwierdził: o sposobie prowadzenia działalności gospodarczej, o tym, co jest celowe, decyduje podatnik i to do niego należy ocena oraz wybór sposobów działania, bez ingerencji organu podatkowego. To on ponosi ryzyko gospodarcze podjętych przedsięwzięć, a nie organ.

W uzasadnieniu sąd stwierdził: o sposobie prowadzenia działalności gospodarczej, o tym, co jest celowe, decyduje podatnik i to do niego należy ocena oraz wybór sposobów działania, bez ingerencji organu podatkowego. To on ponosi ryzyko gospodarcze podjętych przedsięwzięć, a nie organ.źródło: ShutterStock

Organy podatkowe nie mogą wskazywać, jakie działania podatnika są bardziej opłacalne niż te, które on sam podjął. Jeśli były one uzasadnione gospodarczo, a celem wydatków było wygenerowanie przychodów, to mogą być kosztem podatkowym, niezależnie od efektów – orzekł WSA w Bydgoszczy w kilku wyrokach.

W uzasadnieniu sąd stwierdził: o sposobie prowadzenia działalności gospodarczej, o tym, co jest celowe, decyduje podatnik i to do niego należy ocena oraz wybór sposobów działania, bez ingerencji organu podatkowego. To on ponosi ryzyko gospodarcze podjętych przedsięwzięć, a nie organ.

Wyroki dotyczyły spółek należących do międzynarodowej grupy kapitałowej. Gdy jedna z nich (spółka komandytowa) popadła w kłopoty finansowe, postanowiono o jej restrukturyzacji. Polegało to na tym, że polskie firmy przystąpiły do niej jako wspólnicy (komandytariusze) i wniosły wkład. Zainwestowane pieniądze nie były wielkie, za to po restrukturyzacji spółki miały uzyskiwać 10 proc. zysku. Taki był cel. W praktyce, w roku, w którym doszło do dokapitalizowania, spółka komandytowa wygenerowała stratę.

Wspólnicy chcieli ją zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów. Na tym tle powstał spór z fiskusem.

Organy obu instancji uznały, że komandytariusze nie mogą uwzględnić straty w kosztach podatkowych, bo celem było ratowanie spółki należącej do grupy i jej restrukturyzacja, a nie osiągnięcie przychodów, zachowanie albo zabezpieczenie ich źródła. Zdaniem organów, gdyby wspólnicy byli podmiotami niezależnymi, niepowiązanymi kapitałowo, to nie weszliby do spółki będącej w słabej kondycji finansowej, ponieważ wiązałoby się to z dużym ryzykiem, a perspektywa zysków byłaby niewielka.


Pozostało jeszcze 75% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane