statystyki

W przepisach jest dużo kwestii spornych i aż roi się od nieścisłości

autor: Radosław Kowalski09.09.2019, 09:59
podatek, księgowość, finanse

Nowym mechanizmem będą objęte nawet zaliczki, a przy transakcjach powyżej 15 tys. zł nie będzie solidarnej odpowiedzialności. Wątpliwości budzi natomiast to, dlaczego ustawodawca każe stosować split payment do wszystkich potrąceń z wyjątkiem kompensaty z kodeksu cywilnego.źródło: ShutterStock

Nowym mechanizmem będą objęte nawet zaliczki, a przy transakcjach powyżej 15 tys. zł nie będzie solidarnej odpowiedzialności. Wątpliwości budzi natomiast to, dlaczego ustawodawca każe stosować split payment do wszystkich potrąceń z wyjątkiem kompensaty z kodeksu cywilnego.

Na szczególną uwagę zasługuje chociażby zastrzeżenie dotyczące potrącenia wzajemnych zobowiązań kontrahentów, odnoszących się do transakcji, z których przynajmniej jedna spełnia ustawowe warunki do objęcia płatności jej dotyczącej obowiązkowym split paymentem. Prawodawca zgodził się na to, aby w przypadku potrącenia nie były stosowane przepisy dotyczące obligatoryjnej podzielonej płatności. Można by było stwierdzić, że zastrzeżenie takie jest aż nadto oczywiste, jak bowiem nabywca towarów czy usług z załącznika nr 15 do ustawy z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2174 ze zm.; dalej: ustawa o VAT) miałby zastosować split payment, skoro zobowiązania są kompensowane i nie następuje faktyczny przepływ środków. Niestety w niektórych przypadkach nabywca takich towarów czy usług będzie zmuszony poszukać odpowiedzi na takie pytanie (chociaż przy 100-proc. kompensacie odpowiedź taka zdaje się nie istnieć). Prawodawca podatkowy bowiem, co prawda, wyraził expressis verbis zgodę na wyłączenie podzielonej płatności przy kompensacie, ale tylko tej, o której mowa w art. 498 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1145; dalej: k.c.).

W tym miejscu należy przypomnieć, że powołany artykuł k.c. wskazuje na jedną z form kompensaty, czasami nazywaną w praktyce „kodeksową”, w ramach której już oświadczenie jednej ze stron skutkuje potrąceniem, a na dodatek efekt występuje wstecznie, w momencie w którym takie potrącenie stało się możliwe. Kluczowe znaczenie ma to, że tego rodzaju potrącenie dotyczy wyłącznie tych przypadków, w których obie wierzytelności są wymagalne.

Oprócz takiej kompensaty możliwa jest jeszcze inna, opierająca się na swobodzie kontraktowania, zresztą niejednokrotnie nazywaną „umowną”. Zaryzykowałbym stwierdzenie, że w praktyce jest ona stosowana równie często (o ile nie częściej) jak kodeksowa. Jej istota sprowadza się do tego, że strony umawiają się, na jaki dzień dokonywane jest potrącenie, ale, co najważniejsze, w ten sposób mogą być wygaszane wierzytelności niewymagalne.

Wnioskując a contrario z art. 108a ust. 1d ustawy o VAT, należy stwierdzić, że dokonanie kompensaty innej niż kodeksowa (tj. o której mowa w art. 498 k.c.) nie będzie zwalniało z obowiązku stosowania podzielonej płatności. Pytanie tylko, jak to praktycznie zrobić.

Domyślam się przy tym, że nie takie były intencje autora przepisu. Jak bowiem zostało wskazane w uzasadnieniu do projektu, na podstawie którego została uchwalona ustawa nowelizująca: „Przepisy nie będą więc zmuszały do dokonywania płatności przelewami, za towary lub usługi wymienione w załączniku nr 15 do ustawy, jeżeli cała należność z faktury, obejmującej te towary lub usługi, zostanie uregulowana w drodze kompensaty. Należy jednakże pamiętać, że gdyby po dokonaniu wzajemnego potrącenia pozostała jeszcze kwota do zapłaty, różnicę tę należy uregulować w mechanizmie podzielonej płatności, jeżeli faktura zawierała pozycje z towarami lub usługami, wymienionymi w załączniku nr 15 do ustawy”.

Problem kompensaty nie wyczerpuje listy zastrzeżeń do przepisów odnoszących się do podzielonej płatności. Wątpliwości musi budzić także art. 108a ust. 1b ustawy o VAT. W myśl tej regulacji podatnik wystawiający fakturę z obligatoryjną adnotacją „mechanizm podzielonej płatności” jest zobowiązany przyjąć płatność kwoty należności wynikającej z takiej faktury z zastosowaniem mechanizmu podzielonej płatności. Do tego krótkiego przepisu można zgłosić nawet trzy zastrzeżenia. Pierwsze dotyczy niespójności tej regulacji z art. 108a ust. 1a ustawy o VAT – jakby się wydawało, podstawowym dla obligatoryjnej podzielonej płatności. Otóż według niego taki obowiązek płacącego dotyczy jedynie zapłaty za towary i usługi z załącznika nr 15 do ustawy o VAT (po spełnieniu przesłanki kwotowej). Tymczasem obowiązek przyjęcia zapłaty na rachunek VAT dotyczy całej kwoty wynikającej z faktury z adnotacją o split paymencie. Jest to powodowane tym, że, jak zostało wskazane w tej regulacji, z zastosowaniem mechanizmu podzielonej płatności ma być dokonana „płatność kwoty wynikającej z faktury”, a nie części kwoty z faktury przypadającej na towary i usługi wymienione w załączniku nr 15. A przecież na fakturze zawierającej taki dopisek mogą znaleźć się świadczenia, do których nie ma on zastosowania. To oznacza, że obowiązki płacącego i przyjmującego płatność nie są spójne i symetryczne, a przecież takie z pewnością powinny być.


Pozostało jeszcze 73% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane