Podobnie stwierdził w interpretacjach: z 12 lutego 2018 r., nr 0111-KDIB3-2.4012.753.2017.1.AZ), z 10 lipca 2017 r. (nr 0112-KDIL1-1.4012.174.2017.2.OA), z 26 lipca 2017 r. (nr 0111-KDIB3-2.4012.252.2017.1.MD).

Wcześniej fiskus nie zawsze był tego samego zdania. Problem powstał bowiem w związku ze zmianą przepisów od 2011 r. Wcześniej sprzedaż przedmiotów wytworzonych przez niepełnosprawnych była wprost zwolniona z podatku na podstawie załącznika nr 4 do ustawy o VAT. Potem jednak załącznik ten został uchylony, a preferencja znikła z przepisów. Pojawiły się interpretacje, że od uzyskanych w ten sposób kwot należy rozliczać VAT, bo jest to zwykła sprzedaż towarów (przykładem interpretacja dyrektora Izby Skarbowej w Łodzi z 9 stycznia 2012 r., nr IPTPP1/443-843/11-6/AK).

Fiskus ignorował argumenty, że warsztaty są formą terapii (zgodnie z rozporządzeniem ministra gospodarki, pracy i polityki społecznej z 25 marca 2004 r., Dz.U. z 2004 r., nr 63 poz. 587) oraz że dochody ze sprzedaży przedmiotów wytworzonych podczas takich zajęć (np. rękodzieła, wyszywanek, prac malarskich) są gromadzone na wyodrębnionych rachunkach bankowych i przeznaczane na integrację społeczną niepełnosprawnych.

Potem jednak zmienił zdanie. W czerwcu 2017 r. w odpowiedzi na pytanie poselskie (nr 212793) ówczesny wiceminister finansów Paweł Gruza stwierdził, że dotychczasowe stanowisko organów było błędne. Prace niepełnosprawnych nie mają bowiem dużej wartości ekonomicznej, a pieniądze wpłacane przez nabywców nie są powiązane z dostawą. Jest to raczej rodzaj wsparcia, by pomóc w integracji niepełnosprawnych.

Potwierdził to również dyrektor KIS w najnowszej interpretacji, będącej odpowiedzią na pytanie powiatowego domu pomocy społecznej.

Dyrektor KIS wyjaśnił, że sprzedaż towarów wykonanych przez niepełnosprawnych podczas warsztatów terapii zajęciowej nie podlega opodatkowaniu. Ich zakup jest raczej „specyficzną formą udzielenia pomocy, polegającej na przekazaniu zadeklarowanej kwoty na cele podopiecznych”. Nabywane towary mają więc znaczenie drugorzędne, symboliczne, a liczy się sam fakt udzielenia pomocy – podkreślił dyrektor KIS.

Dodał, że inaczej byłoby, gdyby powiatowy DPS sprzedawał produkty o rzeczywistej wartości ekonomicznej (np. dzieła sztuki). Wówczas byłaby to zwykła dostawa towarów. 

Interpretacja indywidualna dyrektora KIS z 6 czerwca 2019 r., sygn. 0115-KDIT1-1.4012.246.2019.1.KM