statystyki

Jeden błąd i sprawozdania brak. Zarządy pod ścianą

autor: Patryk Słowik11.06.2019, 08:00; Aktualizacja: 12.06.2019, 15:04
Wprowadzając obowiązkowe sprawozdania w formie elektronicznej, nie przemyślano wszystkich konsekwencji.

Wprowadzając obowiązkowe sprawozdania w formie elektronicznej, nie przemyślano wszystkich konsekwencji.źródło: ShutterStock

Elektronicznego dokumentu zakwestionowanego przez Krajowy Rejestr Sądowy z powodu błędów w strukturze nie sposób poprawić. Przepisy nie przewidują takiej sytuacji. Zdaniem ekspertów konieczna jest pilna nowelizacja ustawy.

Wprowadzając obowiązkowe sprawozdania w formie elektronicznej, nie przemyślano wszystkich konsekwencji. Skutki braku pomyślunku poniosą zaś przedsiębiorcy. O co chodzi? Zdarzają się przypadki, gdy zatwierdzone przez uprawniony organ spółki sprawozdanie finansowe jest odrzucane w systemie elektronicznym z powodu błędów w strukturze. Nie zawsze jest to wina osoby przygotowującej sprawozdanie. W normalnej sytuacji przedsiębiorca po prostu przesłałby poprawioną wersję. Tyle że przepisy o rachunkowości nie przewidują takiej możliwości. Przyjmuje się, że sprawozdania w ogóle nie ma.

– A za niezłożenie go w terminie zarządowi grozi odpowiedzialność karna. W skrajnych przypadkach do dwóch lat pozbawienia wolności – spostrzega mec. Mateusz Medyński. – I przygotowanie nowego, poprawionego sprawozdania przed taką odpowiedzialnością nie chroni. Będzie to bowiem zupełnie nowe sprawozdanie i sporządzone w późniejszej dacie. Najczęściej już po upływie terminu na przekazanie dokumentu organom państwa – dodaje.

Spółki w takiej sytuacji będą zapewne rozważać, czy nie zwołać raz jeszcze zwyczajnego zgromadzenia wspólników i nie zatwierdzić sprawozdania ponownie, ale już w wersji bez błędów. Kłopot polega jednak na tym, że więcej niż jedno zwyczajne zgromadzenie mogłoby zostać uznane za niedopuszczalne. Musiałoby ono być nadzwyczajne, ale takie z kolei nie może zatwierdzać sprawozdania. Nie ma bowiem do tego uprawnień – takie przysługują tylko zgromadzeniu zwyczajnemu. Koło się więc zamyka – sytuacja jest patowa.

Agata Wysoczyńska, radca prawny w kancelarii BCLA Bisiorek, Cieśliński i Wspólnicy, uważa, że konieczna wydaje się nowelizacja ustawy o rachunkowości, dająca możliwość korekty sprawozdań finansowych błędnych jedynie pod względem struktury logicznej.

Także Bartosz Sierakowski, radca prawny w kancelarii Zimmerman i Wspólnicy, przyznaje, że dziś dobrego rozwiązania, poza sprawdzeniem dokumentu przed wysłaniem, nie ma.


Pozostało jeszcze 87% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • Todzia(2019-06-11 09:09) Zgłoś naruszenie 10

    W Niemczech podatnicy maja termin 2 letni do złożenia sprawozdania. A w Polsce wszystko na "wariata " ! Autorzy o sporządzeniu i podpisaniu sprawozdania nie mają pojęcia o prowadzeniu działalności gospodarczej !! Po co ten idiotyczny pośpiech ?

    Odpowiedz
  • gość(2019-06-19 13:39) Zgłoś naruszenie 00

    Co za głupota?! Dlaczego po raz drugi nie można zwołać Zwyczajnego?! Rozumiem, że po opublikowaniu w KRS to już następnego gniota nie może zwyczajne za ten sam okres zatwierdzić - z uwagi na cel jaki ma info w KRS. Osoby trzecie mogły już się zapoznać i podjąć stosowne decyzje a więc takie może być zmienione tylko za pomocą procedur sądowych. Ale tu?! Dupkom po prawie odbija!!!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane