Upadająca uczelnia, która odpłatnie przenosi na inną umowy ze studentami, świadczy usługę podlegającą opodatkowaniu – stwierdził dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej.
Roman Namysłowski doradca podatkowy, partner w Crido / Dziennik Gazeta Prawna
Pytanie zadała niepubliczna uczelnia wyższa, która z powodu trudnej sytuacji finansowej likwidowała swoją działalność. Chciała zapewnić prawie 300 studentom możliwość kontynuacji nauki na analogicznych kierunkach i znalazła im miejsca w innej placówce. Przeniesienie miało być odpłatne. Wynagrodzenie od uczelni przejmującej miało zależeć od liczby studentów, którzy zdecydują się kontynuować w niej naukę, tzn. podpisać z nią umowę.
Likwidowana szkoła była przekonana, że wynagrodzenie od uczelni przejmującej będzie zwolnione z opodatkowania. Wskazała na art. 43 ust. 1 pkt 26 ustawy o VAT, zakładający zwolnienie dla usług kształcenia na poziomie wyższym. Powoływała się przy tym na szerokie rozumienie pojęcia usług kształcenia.
Reklama
Nie przekonała jednak dyrektora Krajowej Administracji Skarbowej. Wyjaśnił on, że zwolnienie obejmuje usługi kształcenia na poziomie wyższym, wykonywane przez określone podmioty, oraz dostawę towarów i świadczenie usług ściśle z tymi usługami związane. Uznał, że uczelnia spełnia warunek podmiotowy, ale nie przedmiotowy. Wprawdzie zapewni studentom możliwość kontynuacji nauki, ale trudno uznać, że sama czynność związana z ich przejściem do nowej szkoły jest usługą kształcenia – stwierdził dyrektor KIS. Dodał, że nie można tu też mówić o zwolnieniu dla usług ściśle związanych z usługami podstawowymi.

opinia

Sprawa jest wątpliwa, ale fiskus ma rację

Dylemat związany z opodatkowaniem VAT transakcji zbycia portfela umów ze studentami na rzecz innej uczelni jest zbliżony do problemu zbycia portfela ubezpieczeniowego. To ostatnie zagadnienie rozstrzygał już Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z 22 października 2009 r. w sprawie Swiss Re (sygn. C-242/08). TSUE uznał, że zbycie portfela umów jest czymś innym niż świadczenie usług ubezpieczeniowych i w konsekwencji nie może być objęte zwolnieniem z VAT. To kontrowersyjne stanowisko, ale jednak. W przypadku analizowanej interpretacji należałoby pewnie odpowiedzieć tak samo. Zamiast wątpliwego zwolnienia, można byłoby się natomiast zastanawiać, czy taka transakcja nie może dotyczyć zorganizowanej części przedsiębiorstwa. Oznaczałoby to wyłączenie z opodatkowania, czyli efekt, jaki strony chciały uzyskać. W tym celu jednak należałoby przenieść na nową uczelnię coś więcej niż tylko umowy ze studentami, np. umowy z wykładowcami. Przy takim ukształtowaniu transakcji, jak opisany w interpretacji, należy jednak przyznać rację fiskusowi.