Emisja akcji i związane z tym podwyższenie kapitału akcyjnego to przedsięwzięcie z reguły bardzo kosztowne z uwagi na konieczność poniesienia różnych wydatków, np. związanych z przygotowaniem prospektu emisyjnego, doradztwem prawnym i finansowym, kosztami promocji, opłatą notarialną, podatkiem od czynności cywilnoprawnych. Mimo że dla większości przedsiębiorców związek poniesienia przedmiotowych wydatków z osiąganiem (zabezpieczeniem) przychodów jest bezsporny, praktyka organów podatkowych jest w tym zakresie odmienna i w konsekwencji kwestionowane jest prawo podatników do ujęcia wskazanych wydatków w kosztach uzyskania przychodów.

O ile interpretacje wydawane przed 1 lipca 2007 r. prezentowały sprzeczne stanowiska w przedmiotowej sprawie, o tyle po tej dacie praktyka organów ujednoliciła się na niekorzyść podatników. Interpretacje wskazują, że skoro do przychodów nie zalicza się przychodów otrzymanych na utworzenie lub podwyższenie kapitału zakładowego, to wydatki związane z przysporzeniami nieuważanymi za przychód nie mogą stanowić kosztów uzyskania przychodów.

Wydaje się, że takie stanowisko prezentowane przez organy podatkowe jest błędne. Należy podkreślić, że poniesione wydatki służą zdobyciu pieniędzy na prowadzenie działalności gospodarczej (czyli uzyskiwaniu przychodów/zabezpieczeniu źródła przychodów), nie zaś - jak błędnie uznają organy podatkowe - tylko uzyskaniu przychodu zwolnionego z opodatkowania. Wydatki na pozyskanie środków w drodze emisji akcji powinny być rozpatrywane od strony kosztowości szerzej niż to robią organy podatkowe.

Gdyby uznać wskazane rozumowanie organów za prawidłowe, żadne wydatki na pozyskanie pieniędzy służących prowadzeniu działalności gospodarczej, jakimi są kredyt lub pożyczka, nie stanowiłyby kosztu uzyskania przychodu, ponieważ otrzymana pożyczka/kredyt nie są przychodem opodatkowanym tak jak środki otrzymane na podwyższenie kapitału. Prezentowane stanowisko organów podatkowych nie wydaje się być podzielane w orzecznictwie (np. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z 15 listopada 2007 r., sygn. akt I SA/Gd 753/07). Pozostaje mieć nadzieję, że również organy podatkowe dokonają zmiany swojego podejścia.